Choć po naszej publikacji, wzbudzająca wiele kontrowersji tłukąca całymi dniami maszyna zniknęła z terenu jednej z nieruchomości przy ulicy Szczecińskiej, to wraz z nią nie znika temat kruszenia odpadów budowlano – rozbiórkowych przez jedną z lokalnych firm. Jak informuje Jarosław Zalewski z kamieńskiego starostwa, firma nie posiadała zezwolenia na przetwarzanie odpadów budowlanych.

Skargi na temat działalności firmy napływały do naszej redakcji od jakiegoś czasu. W trakcie jednego z posiedzeń komisji, temat oficjalnie poruszyła radna Bożena Muńdziakiewicz. – Proszę mi wierzyć, sposób pracy ciężkiego sprzętu jest tak nieznośny, że w całej okolicy ulicy SzczecińskiejNie wyobrażam sobie, jak musi wyglądać prowadzenie lekcji w takich warunkach – stwierdziła, podkreślając, że bezpośrednimi sąsiadami kłopotliwego składowiska są nie tylko mieszkańcy ale także dwie kamieńskie szkoły.

Hałasy, tumany walającego się kurzu to coś, z czym od dłuższego czasu borykali się sąsiedzi składowiska. Po naszej publikacji i zapytaniu do Starostwa, w którym mieści się Wydział Budownictwa i Ochrony Środowiska, już następnego dnia wszelkich prac zaprzestano.

Działalność o której mowa, polegająca na kruszeniu odpadów budowlano – rozbiórkowych w mobilnej kruszarce prowadzona była przez firmę Derylak – Bud (…) na terenie dzierżawionym od osób fizycznych. Zgodnie z artykułem 42 ust. 4 ustawy z dn. 14 grudnia 2012 roku o odpadach wymaga uzyskania zezwolenia na przetwarzanie odpadów, a do wniosku o wydanie takiego zezwolenia dołącza się decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach o której mowa w art. 71 ustawy z dnia 3 października 2008 roku o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko o ile jest wymagana. Do dnia dzisiejszego w/w firma nie wystąpiła do Starosty z wnioskiem o wydanie zezwolenia na przetwarzanie odpadów budowlanychpoinformował Jarosław Zalewski.

Naczelnik Wydziału Budownictwa, Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa w kamieńskim Starostwie zapewnił, że Starostwo powzięło stosowne środki w celu zabezpieczenia przed kolejnym tego typu wydarzeniem.

Ponadto, jak informuje Jarosław Zalewski kwestia odpowiednich koniecznych zabezpieczeń środowiska dla tego typu działalności (emisja pyłu, ponadnormatywnych hałasów, dodatkowego ruchu pojazdów) wymaga stosownych decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, którą wydaje Burmistrz Gminy Kamień Pomorski. Czy firma posiadała tego typu decyzję? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do gminy.