DCIM100MEDIADJI_0010.JPG

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie planuje budowy żadnego ciągu pieszego umożliwiającego się dostanie z przystanku kolejowego w Parłówku do Ostromic lub Troszyna. Mateusz Grzeszczuk ze szczecińskiego oddziału GDDKiA podkreśla, że drogi – w kierunku Kamienia oraz ta w kierunku Ostromic nie należą do dyrekcji w związku z tym z ewentualnymi planami budowy należy zwracać się do gminy Wolin lub Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie. 

Kilka dni temu do naszej redakcji zwrócił się jeden z Czytelników. Dopytywał on w jaki sposób dzieci wysiadające na przystanku kolejowym w Parłówku mają dostać się do Troszyna, do którego muszą chodzić przez wiadukt kolejowy oraz Ostromic.

Obwodnica Troszyna, Parłówka i Ostromic została oddana do użytku w 2012 roku. Wybudowanie całej infrastruktury oraz 6,1 km drogi kosztowało 131 mln złotych. Jednym z jej elementów była budowa wiaduktu nad linią kolejową łączącą Świnoujście z Wysoką Kamieńską oraz budowa ronda pomiędzy miejscowościami Parłówko a Ostromice.

DCIM100MEDIADJI_0012.JPG

O pieszych najwidoczniej nikt nie pomyślał. Aby dostać się do Dobropola, mieszkańcy muszą iść przy ruchliwej drodze wojewódzkiej. Mieszkańcy Ostromic muszą oprócz drogi pokonać rondo. Z kolei mieszkańcy Troszyna, aby wrócić na pieszo do domu, muszą albo przedzierać się przez chaszcze na polach, albo ryzykować spacer po wiadukcie. – Ostatnio mojego syna zatrzymali policjanci, kiedy szedł przy drodze i w ich ocenie stwarzał w ten sposób niebezpieczeństwo dla siebie i innych użytkowników. Może ktoś by mi odpowiedział, jak inaczej ma się dostać do domu? – dopytuje nasz Czytelnik.