O czwartej nad ranem straż pożarna, ratownicy medyczni i policja zostali zaalarmowani, że na plaży w Międzyzdrojach leżą zwłoki. Policja potwierdziła, że to ciało 20-latka, który dzień wcześniej z grupą znajomych kąpał się w morzu. Zwłoki zostały wyrzucone około 700 metrów od miejsca zdarzenia.

W sobotę mimo bardzo złych warunków atmosferycznych, wysokich fal i wiatru grupa osób kąpała się w morzu. Jedna z nich nie wyszła. Znajdowali się na wysokości drugiego filaru mola. Nagle zakryła ich fala. Mężczyźni mogli być pod wpływem alkoholu. 20-letniego mężczyzny szukali ratownicy z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.