DSC09362n

Historia kamieńskiej strefy gospodarczej pamięta już broszurki przetłumaczone na język chiński prezentowane na targach w Koszalinie i kuszenie potencjalnych inwestorów 95% zwolnieniem z podatku. Niestety  mimo wielu lat obietnic pod Kamieniem Pomorskim nie wyrosła krzemowa dolina. Tym razem ma być inaczej! Bronisław Karpiński tajemniczo mówi już o pierwszym inwestorze, a urzędnicy z kamieńskiego magistratu prowadzą poszukiwania firm chętnych do zainwestowania w Kamieniu. Nastawiają się przy tym na rynek skandynawski.

18 marca decyzją Rady Ministrów włączono grunty położone w: Dębnie, Drezdenku, Gorzowie Wielkopolskim, Kamieniu Pomorskim, Krośnie Odrzańskim, Strzelcach Krajeńskich, Śmiglu, Wągrowcu. W Krośnie Odrzańskim i Wągrowcu w skład Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Jak czytamy w dokumencie sporządzonym dla Prezesa Rady Ministrów, grunty zaliczane są przez Agencję Nieruchomości Rolnych do szczególnie atrakcyjnych inwestycyjnie. Urzędnicy ministerialni szacują, że przy nakładach inwestycyjnych rzędu 378 mln zł, na kamieńskiej podstrefie może powstać 1613 nowych miejsc pracy.

Temat strefy podczas ostatniej sesji bardzo zaciekawił radnego Michała Moskiewicza oraz Arkadiusza Kurysia, który od kilku lat monitorował i składał interpelacje dotyczące postępów czynionych przez gminę w tej tematyce.

Na obrzeżu strefy, jeszcze przed strefą najprawdopodobniej w tym roku powstanie jeden zakład produkcyjny. Natomiast prowadzimy rozmowy co do lokalizacji w strefie poszczególnych podmiotów gospodarczych. Wykonujemy duży ukłon w stosunku do inwestora. On może sobie wybrać czy jest to w bezpośrednim sąsiedztwie bocznicy w stronę Miłachowa, czy też obwodnicy przy „107-ce”stwierdził podczas ostatniej sesji Bronisław KarpińskiMogę powiedzieć, że położenie strefy zostało ocenione jako wysoce atrakcyjne. Rozmawiałem ostatnio z członkiem zarządu dużej firmy, który potwierdził, że renta geograficzna szczególnie jeżeli chodzi o północ-południe europy jest bardzo ważna i możemy na tym zyskać. Państwo jako radni stwarzacie klimat jeżeli chodzi o inwestorów, my mamy tylko wykonać co trzeba.

O jakim inwestorze mówił burmistrz? Tego nie udało nam się dowiedzieć. Temat wrócił kilka dni temu, kiedy to za pośrednictwem Radia Szczecin dowiedzieliśmy się, iż urzędnicy rozpoczęli poszukiwania potencjalnych inwestorów i najwidoczniej obrano kurs na rynek skandynawski.

Były konkretne rozmowy z przedstawicielami Polsko-Skandynawskiej Izby Gospodarczejmówił w rozmowie z reporterem Radia Szczecin burmistrz Bronisław Karpiński.Ze względów technicznych nie będziemy mówili, o jakie firmy chodzi.

Strefa

Historia Kamieńskiej Strefy Aktywności gospodarczej sięga lutego 2008 roku. Wtedy to na łamach prasy informowano, iż: „obszar będzie aktywnym kąskiem dla inwestorów”. Na stronie internetowej Urzędu Miejskiego do dziś możemy znaleźć pamiętną broszurę informacyjną, która kilka lat temu przy okazji targów w Koszalinie miała być przetłumaczona nawet na język chiński.

Najgorsze co może robić polityk to składać obietnice bez pokrycia, będę ostrożny jeśli chodzi o odpowiedzi na pytanie czy strefa ruszy w tym rokumówił reporterowi Radia Szczecin Andrzej Jędrzejewski 16 lutego 2008r.Sądzę i spodziewam się i mam nadzieję, że w tym roku nastąpi otwarcie pierwszego zakładu.

Zgodnie z rozporządzeniem podstrefa ekonomiczna w Kamieniu Pomorskim ma składać się z trzech kompleksów w obrębie ewidencyjnym Miłachowo o powierzchni 44,8 hektara. Na barki gminy spadnie sfinansowanie przyłączy wodociągowych z ulicy Wolińskiej i Szczecińskiej oraz kanalizacyjnych z oczyszczalni w Mokrawicy, których szacunkowy koszt wyniesie łącznie 1 mln 75 tys. zł. Zgodnie z rozporządzeniem przyłącza gazowe i energetyczne mają zostać doprowadzone przez operatorów ENEA, GAZ ENERGIA.

kamienskie.info