Nie ma nadziei na uratowanie żywych mieszkańców Skoszewa (gm. Wolin), którzy w niedzielne popołudnie zdecydowali się wypłynąć swoją łodzią na wody Zalewu Szczecińskiego. W poniedziałek znaleziono ciało jednego z mężczyzn. Przez kilka dni trwały poszukiwania 51 oraz 69-latka. Dziś z wykorzystaniem sonaru rozpoczęła się akcja poszukiwania ciał zaginionych. 

Cała akcja rozpoczęła się w ub. poniedziałek poniedziałek. Wtedy to na policję zgłosiła się córka jednego z zaginionych. Sprawdzano nagrania monitoringu z okolicznych mostów. Rozpoczęto akcję poszukiwawczą. Oprócz łodzi SAR na miejscu był samolot straży granicznej. Jacht miał sześć metrów długości. Kilka godzin później w miejscowości Skoszewo, 200 merów od brzegu znaleziono przewróconą łódkę. Natrafiono także na ciało mężczyzny ubranego w kamizelkę. Na miejsce skierowano ekipę płetwonurków ze Szczecina, strażaków z Kołczewa oraz Wolina. Akcję prowadzono przez kilka dni. Niestety nikogo nie udało się uratować.