DSC00504

To oni zazwyczaj wykonują najcięższą pracę, które efektów nie widać w świetle fleszy czy kamer. Po burmistrzu i zastępcy są najważniejszymi urzędnikami, odpowiedzialnymi za poprawne funkcjonowanie magistratów. To sekretarze przyglądają się merytorycznej pracy urzędników oraz wytwarzanymi przez nich dokumentami. W określonych sprawach wykonują zadania z upoważnienia starosty, burmistrza czy wójta. Nie mogą być członkami partii politycznych. 

Najlepiej zarabiającym sekretarzem w powiecie okazał się Krzysztof Latuśkiewicz. Sekretarz najmniejszej gminy Dziwnów, która nie szczędzi środków na swoich pracowników zdeklasował swoich konkurentów w 2014 roku zarabiając 146 tys. złotych, natomiast w 2015 roku – 132 tys. zł. Co złożyło się na tak duże wynagrodzenie? W 2014 roku – wynagrodzenie zasadnicze – 62.526 zł, dodatki – 47.187 zł, nagrody – 3.000 zł brutto, nagroda jubileuszowa (35 l.) – 26.997 zł, wynagrodzenie dodatkowe (13) – 9.179 zł. Z kolei w 2015 roku – wynagrodzenie zasadnicze – 66.948 zł, dodatki – 48.955 zł, nagrody – 7.000 zł oraz tzw. 13-tka – 9.325 zł.

Henryk Nogala, sekretarz gminy Międzyzdroje pełni swoją funkcję od 2005 roku do dziś. W 2014 roku zarobił on 119901 złotych. Nie wiemy jakie zarobki osiągnął sekretarz Międzyzdrojów w 2015 roku. Do momentu publikacji materiału nie otrzymaliśmy odpowiedzi z międzyzdrojskiego magistratu.

Sekretarzem w powiecie kamieńskim w 2014 roku była Iwona Szulc. Słynąca z łamania ustawy antykorupcyjnej sekretarz w całym 2014 roku zarobiła 104456 złotych. Jej miejsce w 2015 roku zajęła Anetta Byczkowska. Nie wiemy jakie dochody osiągnęła obecna sekretarz oraz czy Iwonie Szulc oraz Anecie Byczkowskiej wypłacano jakieś nagrody. Również czekamy na dokładne informacje ze Starostwa.

W gminie Golczewo od 2014 roku do dziś funkcję sekretarza sprawuje Ireneusz Wilk. W 2014 roku zarobił on 85474 złotych. Na to wynagrodzenie złożyło się 53 tys. zł pensji podstawowej, 10 tys. zł za wysługę lat, 12 tys. zł dodatku funkcyjnego, 6 tys. zł dodatkowego wynagrodzenia rocznego oraz 3 tys. zł nagrody uznaniowej. Sekretarz Golczewa w 2015 roku zarobił niewiele więcej bo 86055 zł.

DSC01539

Sekretarz gminy Świerzno w 2014 roku zarobiła 83772 złotych. Wynagrodzenie zasadnicze wyniosło 62400 zł, dodatek funkcyjny 8892 zł, dodatek za staż pracy 12480zł oraz 3,4 tys. zł nagrody od wójta. Wynagrodzenie Emilii Szczeblewskiej wyniosło 84679 złotych. Oprócz podstawowych składników wynagrodzenia, sekretarz otrzymała 2,1 tys. zł nagrody.

Z uzyskanych danych wynika, że jednym z najmniej zarabiającym sekretarzem w powiecie kamieńskim jest Anna Stanaszek-Kaczor. Sekretarz największej z gmin – Kamienia Pomorskiego zarabia miesięcznie 6920 złotych. W 2015 roku (od 1 marca) zarobiła łącznie 68256 złotych.

Poprzedniczka obecnej sekretarz Gminy Kamień Pomorski zarabiała 7877 złotych miesięcznie. Dodatkowo Bożena Górska dysponowała dwoma dodatkami specjalnymi z tytułu zwiększenia obowiązków służbowych i powierzenia zadań związanych z koordynacją prac dotyczących zieleni na terenie gminy – 591 zł miesięcznie oraz z tytułu zadań wynikających z ustawy o wychowaniu w trzeźwości, przeciwdziałaniu alkoholizmowi i narkomanii – 512 zł miesięcznie. Była sekretarz gminy Kamień Pomorski w 2014 roku zarobiła 94534 złotych.

Na sam koniec pozostaliśmy sekretarzy z Gminy Wolin. Dlaczego? Gdyż na nasze zapytanie o tej samej treści skierowane do wszystkich samorządów tylko Eugeniusz Jasiewicz nie udzielił odpowiedzi. 2014 i 2015 rok to okres szczególny jeżeli chodzi o stanowisko sekretarza w Wolinie. Do końca marca 2014 roku to stanowisko zajmował Stanisław Łaszcz. Jego następcą był słynny na całe województwo nielegalny sekretarz bez kwalifikacji Paweł Banaszkiewicz. Ile zarobili Ci trzej urzędnicy? Eugeniusz Jasiewicz nie miał oporów jedynie do ujawnienia szczegółów zarobków jedynie obecnego sekretarza. Roman Pawłowski zarabia najmniej w powiecie bo 5600 zł miesięcznie. W 2015 roku otrzymał także 4000 złotych nagrody.

Clipboard01

Kiedy zwróciliśmy się z ponownym zapytaniem o dwóch pozostałych – obecny sekretarz zobligowany do odpowiedzi zasłaniając się orzecznictwem Sądów próbował nas oszukać, stwierdzając że byli sekretarze nie pełnią już funkcji publicznych i ich zarobki nie podlegają upublicznieniu. Roman Pawłowski zarabia najwidoczniej o 5600 złotych za dużo albo jest niedoceniany przez swojego szefa, dla którego tak się „poświęca” poświadczając tego typu informacje. Dlaczego? Gdyż Stanisław Łaszcz jest radnym obecnej kadencji, natomiast Paweł Banaszkiewicz kierownikiem referatu spraw obywatelskich, który na tym stanowisku zastąpił właśnie Pawłowskiego. Wszyscy są osobami publicznymi składającymi oświadczenia majątkowe do których wgląd mają wszyscy mieszkańcy. W tych jednak nie znajdziemy np. informacji o nagrodach czy premiach.