Chyba tylko głupota mogła być powodem wyrwania kabli zasilających choinkę oraz sanie i renifera ustawionego pod kamieńskim ratuszem. 

Nie wiem, kto może być tak zawistny. Po co robić cokolwiek w mieście, skoro ludzie nie potrafią tego uszanować? – zastanawia się jeden z naszych Czytelników.

Do naprawienia iluminacji, trzeba było dwukrotnie wzywać elektryka.