aaaa

Dokładnie miesiąc miał okazje cieszyć się Artur Łącki z bycia kandydatem do Senatu z list Platformy Obywatelskiej. Radość z pewnością była o tyle duża, że w Zachodniopomorskim Platforma od 8 lat bez większego problemu zgarniała obydwa mandaty.

Zarówno osiem jak i cztery lata Platforma zgarnęła obydwa senatorskie mandaty z naszego województwa. W 2011 roku w okręgu około szczecińskim Sławomir Preiss (PO) pokonał m.in. Jacka Piechotę i Artura Balazsa. Miejsce Artura Łąckiego na liście PO decyzją Rady Krajowej partii zajął Grzegorz Napieralski.

Przypomnijmy Artur Łącki to przedsiębiorca prowadzący hotel i ośrodki wczasowe, w tym m.in. OW Gryf w Międzywodziu. Bliski współpracownik posła Konstantego Oświęcimskiego, szef Platformy w powiecie gryfickim. W 2014 roku Artur Łącki zdobywając 4972 głosy z drugiego miejsca na liście Platformy dostał się do sejmiku województwa. Artur Łącki był jedną z osób, która osobiście angażowała się w wybór byłej starosty Beaty Kiryluk.