Rada Miejska w Golczewie zdecydowała – podobnie jak w poprzednim przypadku dotyczącym tej kontrowersyjnej dla mieszkańców kwestii, samorządowcy jednogłośnie podjęli decyzję w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania dla Samlina i Wołowca. Oznacza to, że póki co w gminie nie powstania żadna inwestycja związana z hodowlą zwierząt futerkowych.

Nie było do tej pory, w przeciągu ostatnich lat uchwały, która wzbudzałaby tyle emocji. Dotyczy to fermy norek. Jedyne co mogę powiedzieć, to, że zmiana planu dotyczy obrębu Samlina i Wołowca. Nie wpłynie ona na losy mieszkańców w zakresie ich funkcjonowania. Będą to terenu rolnicze, natomiast nie będzie tam można prowadzić działań związanych z hodowlą zwierząt futerkowych. To zamknięcie pewnego etapu – stwierdził Andrzej Danieluk.

Budowa Fermy norek przez holenderskiego inwestora w Samlinie wzbudzała kontrowersje wśród mieszkańców od samego początku. Były pikiety, protesty a nawet specjalnie powołane stowarzyszenie do walki z planowaną inwestycją. W pierwszym przypadku ferma miała powstać na gruntach sprzedanych holenderskiej firmie przez radnego Bogusława Hilarskiego.