Sesja Świerzno

„Nie ma woli władz powiatu, aby spełnić oczekiwania mieszkańców Gostynia” – skomentował przewodniczący Rady Gminy Świerzno Dariusz Mądrecki brak działań władz powiatu w sprawie budowy drogi na odcinku Gostyń –Pobierowo. Podczas obrad poruszano kwestię fatalnego stanu dróg do Będziszewa, Dąbrowy czy Krzemykowa.

O złym stanie dróg w gminie Świerzno informujemy rokrocznie. Temat powraca jak bumerang, szczególnie w okresach, kiedy po zimie rozpoczynają się roztopy i w dni wolne od pracy mieszkańcy uwięzieni w swoich miejscowościach nie mając jak się wydostać. Zwracają się wówczas do nas z prośbą o interwencję.

Zobacz także: Drogi w gminie Świerzno to „magia” – twierdzi Wójt. Zobacz film!

– Mamy złożone wnioski na dokończenie drogi Redliny – Gostyń, zamknięcie tego odcinka. Niestety wniosek uzyskał za niską ilość punktów, aby otrzymać dofinansowanie. Ona jest na liście rezerwowej i być może po rozszerzeniu przez ministra uzyska akceptację. Droga Osiecze Kolonia  ma najgorszą przejezdność. Wniosek merytorycznie został zatwierdzony, a finansowo Zarząd Województwa ma podjąć w tej sprawie decyzję. Powoli składamy na to pieniądze, ale wszystko to będzie w dyspozycji Marszałka.stwierdził Krzysztof Atras – Droga Będziszewo – Chomino nie jest przedmiotem naszego zainteresowania. Naszym zadaniem jest dbać o drogę Jatki – Będziszewo i będziemy starali się tą drogę w miarę utrzymać w przejezdności.

W ostatnim czasie na łamach portalu kamienskie.info opisywaliśmy fatalny stan drogi do Krzemykowa. W ocenie wójta z drogą nie ma problemów, a zdjęcia, które na adres naszej redakcji przesłał jeden z mieszkańców ukazują się akurat wtedy, kiedy na drodze są roztopy.

Jestem na bieżąco w kontakcie z przewoźnikiem i mam sygnały kiedy na drodze występują jakieś problemy. Ona jest przejezdna. Przy roztopach wiele dróg gruntowych wygląda w ten sposób. Odcinek, który został do Krzemykowa, planujemy naprawić po osuszeniu a później dokończyć, ale to już docelowo chyba następna kadencja – stwierdził wójt.

Jak Pan wspomniał o tej drodze Redliny – Gostyń, to muszę co roku robić zawieszenie. Nawet na pieszo trudno iść drogą Redliny – Dąbrowa, Dąbrowa – Gostyń. Pan wspomniał, że leśnictwo to niszczy, ale to karygodne, żeby nikt sobie z tego nic nie robił. Trzeba im uwagę zwrócićstwierdził sołtys Wojciechowski – Niech się Pan przejedzie w tej chwili jak ta droga wygląda. Obiecywał Pan, że będzie w tym roku robiona, a ja już tam się boję jechać.

W trakcie sesji radni nawiązali do hucznie zapowiadanej m.in. przez wicestarostę Drozdowicza modernizacji drogi Gostyń – Pobierowo. Jedyne, co w tej sprawie udało się wykonać, to dokumentacja. Kasa Starostwa świeci pustkami, więc o samej przebudowie raczej można pomarzyć.

Zobacz także: W planach droga za kilka milionów. Dzisiaj nie ma pieniędzy nawet na dokumentację. Zobacz film!

Przejście przez Gostyń jest niemożliwe, można to uświadomić naszym władzom powiatu. Nie mówię o przejeździe, tylko o przejściu po chodnikach. Kiedy popada, cała droga jest zalana, jedzie kilka samochodów to nawet nie ma gdzie uciec. To się cały czas powtarzastwierdziła radna Halina Wojciechowska.

Dariusz Mądrecki

Odnoszę dokładnie to samo wrażenie, we władzach powiatu nie ma woli, aby spełnić oczekiwania mieszkańców Gostynia, a także całej gminy, bo ta droga to praktycznie jest nitka, którą dojeżdżają nasi mieszkańcy do pracy. Sam przeprowadziłem rozmowy praktycznie z każdym z członków Zarządu Powiatu, pytając i stwierdzam, że w powiecie nie ma woli, żeby się z tym tematem zmierzyć. Cały czas mówi się, że nie ma pieniędzy, ale nie widzę chęci, żeby gdzieś ktoś chciał tych pieniędzy poszukać. Takie mam odczucie, przykro, ale takie są fakty i trzeba sobie jasno to powiedzieć. To gmina Świerzno jest motorem napędowym, a w powiecie wszyscy bokiem obok tego przechodzą podsumował przewodniczący Dariusz Mądrecki.

Gminę Świerzno w obecnej kadencji w Radzie Powiatu reprezentuje dwoje radnych: Emilia Szczeblewska oraz Radosław Drozdowicz. Wójt stwierdził, że doprowadzi do tego, aby zrealizowano modernizację drogi Pobierowo – Gostyń chociaż na odcinku powiatu gryfickiego.

O komentarz do całej sytuacji poprosiliśmy Pana Cezarego z Krzemykowa.

Odnoszę dokładnie to samo wrażenie, we władzach gminy nie ma woli, aby spełnić oczekiwania mieszkańców Krzemykowa. Stwierdzam, że w gminie nie ma woli, żeby się z tym tematem zmierzyć. Cały czas się mówi, że nie ma pieniędzy, ale nie widzę chęci, żeby gdzieś ktoś chciał tych pieniędzy poszukać. Takie mam odczucie, przykro, ale takie są fakty i trzeba sobie jasno to powiedzieć. To Krzemykowo jest motorem napędowym, a w gminie  wszyscy bokiem obok tego przechodzą – podsumował dowcipnie pan Cezary z Krzemykowa.

kamienskie.info