DSC01169

Czy „niedopatrzenie obowiązków przez urzędnika” – jak określa całą sprawę były burmistrz Andrzej Jędrzejewski będzie kosztować podatników ponad milion złotych? Takiego zadośćuczynienia za poniesioną szkodę żądają od gminy Kamień Pomorski Państwo Wróbel w związku faktem, że będą musieli rozebrać swój rodzinny dom.

17 lat temu mieszkający w Kamieniu Pomorskim Państwo Wróbel otrzymali zgodę wydaną przez gminę Kamień Pomorski na wybudowanie domu. Ich kłopoty rozpoczęły się w 2008 roku, gdy sąsiadka zdecydowała, że chce poszerzyć znajdujący się tuż obok budynek gospodarczy. Wróblowie nie zgodzili się na to. Lidia Konieczna złożyła skargę do Urzędu Wojewódzkiego wskazując, iż budynek Wróbli nie zachowuje właściwej odległości od jej działki a wychodzące okna są usytuowane zbyt blisko. Urzędnicy przychylili się do skargi Pani Lidii i unieważnili pozwolenie na budowę. Państwo Wróbel składali odwołania, jednak w 2013r. Naczelny Sad Administracyjny ostatecznie oddalił ich skargę.

Ja bym to określił, że zostało to zrobione przez niedopatrzenie obowiązków urzędnika, który przygotowywał takie dokumentymówił ówczesny burmistrz Andrzej Jędrzejewski.

Po decyzji NSA, stanowisko Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego było jasne – budynek mieszkalny z oknami nie może stać bliżej drugiej nieruchomości niż cztery metry. Należy wstawić luksfery traktowane jak cegła ceramiczna albo dokonać rozbiórki domu.

Nie wiadomo czy po tym jak zamurujemy okna, nie dojdzie do sytuacji, że i tak jest źle. Wykonamy jakąś pracę a budynek nie będzie nadawał się do zamieszkania. Do zamurowania jest 17 okien i drzwi wejściowetłumaczy Zbigniew Wróbel.

Państwo Wróbel nie zamurowali okien, zgłosili sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego licząc na uchylenie decyzji nadzoru budowlanego. Sąd podtrzymał jednak postanowienie inspektora budowlanego nakazującą rozbiórkę, oceniając że jest ona zgodna z przepisami prawa budowlanego. Wróblowie odwołali się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oprócz tego wystosowali powództwo wobec gminy Kamień Pomorski.

Roszczenia opiewają na kwotę ponad miliona złotych z tytułu poniesionej szkody. Na tyle Ci Państwo wyceniają swój budynek, który musieliby zburzyćmówi mecenas kamieńskiego magistratu Patryk Zbroja.

Jakie rozwiązanie widzi nowy burmistrz?

Przeprowadzimy negocjacje z panią Konieczną, od której chcielibyśmy odkupić całą nieruchomość z gruntami. Następnie w przetargu, który miałby się odbyć po nabyciu sąsiedzkiej nieruchomości zaprosimy Państwa Wróbel do nabycia nieruchomość Pani Koniecznejmówi burmistrz Stanisław Kuryłło, który zapewnia, że będzie chciał naprawić decyzję swoich poprzedników negocjując także z Państwem Wróbel.

Lidia Konieczna nie odrzuca takiego rozwiązania, mówi jednak, że nieruchomość została wyremontowana, a więc kwota uzyskana z gminy musi być adekwatna do poniesionych kosztów.

——————————————————————————————————————————————————–

—> KLIKNIJ TU ABY OBEJRZEĆ MATERIAŁ EKSPRESU REPORTERÓW <—

——————————————————————————————————————————————————–