plakat.

15 sierpnia 2014 roku o godzinie 16:00, z okazji pierwszej rocznicy śmierci Sławomira Mrożka, odbędzie się światowa premiera oraz uroczyste otwarcie wystawy fotografii Pawła Chary – fotografika oraz osobistego sekretarza pisarza. Zdjęcia, które będzie można zobaczyć pośród Alei Gwiazd w Międzyzdrojach, prezentują nieznane oblicze autora „Tanga” i rzucają nowe światło na kontrowersyjną postać wybitnego polskiego dramaturga. Wystawa prezentowana będzie m.in. w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Paryżu, Rzymie, Berlinie.

Mrożek pieczołowicie chronił swoje życie prywatne. Niechętny wywiadom, zdawkowy w wypowiedziach, wycofany, momentami nieobecny, zyskał wizerunek nostalgika. Poza żoną Susaną nikt nie miał wstępu do prawdziwego świata Mistrza Sławomira. Sytuacja uległa zmianie, gdy do gabinetu twórcy zaproszony został Paweł Chara – fotografik, który pełnił rolę jego osobistego sekretarza, a także dokumentował ostatnie dwa lata życia pisarza.

Projekt: „Mrożek – życie warte jest życia” realizowany jest przez fundację noszącą imię polskiego dramaturga. Jego głównym celem jest ukazanie nowej, nieznanej twarzy Mrożka, pobudzenie dyskusji o literaturze oraz przypomnienie wielkiego człowieka, który na trwałe zapisał się w świadomości Polaków.

Paweł Chara, założyciel i prezes zarządu fundacji, przyznaje, że głównym celem jego spotkania z pisarzem było przygotowanie albumu fotograficznego. Z biegiem czasu Mrożek i jego świat pochłaniał go coraz bardziej. Pojawiały się wciąż nowe pomysły, a pierwotna idea rozrastała się o nowe komponenty.

Prezentacja w Międzyzdrojach rozpoczyna blisko dwuletni cykl wystaw objętych honorowym patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. To pierwszy z trzech elementów przedsięwzięcia. Kolejnym jest książka, w której, oprócz fotografii Chary, pojawi się pierwszy tekst wdowy po pisarzu – Susany Osorio Mrożek. Publikacja ukaże się jeszcze w grudniu. W przygotowaniu jest również 40-minutowy film dokumentalny z „gabinetu” pisarza. Premiera zaplanowana jest także na koniec roku.

Tomasz Sikora o wystawie:

„Bardzo dobrafotografia. Niewątpliwie świetnie oddaje atmosferę intymnego świata tego Samotnika. Poszczególne obrazy otwierają kolejne opowiadania. Czarno-biała, kontrastowa forma kreuje tajemniczy, nieznany świat Mistrza.”