Jak Pan podsumuje rok swojej pracy w Starostwie?

Zauważalnym dla wszystkich jest spokój, jeżeli chodzi o pracę Rady Powiatu. Jej skład w tej kadencji jest na tyle poustawiany, że potrafimy współpracować. Pokazujemy przez ten rok, że nasza praca potrafi być merytoryczna i pozbawiona awantur. Są oczywiście jakieś incydenty, które na sali sesyjnej mogą wystąpić, jednak nie było jeszcze w historii powiatu kamieńskiego takiej kadencji, gdzie na spotkanie radnych koalicyjnych zaproszenie otrzymywał każdy wybrany radny.

Wspomniał Pan o incydentach, które się pojawiają. To zasadne problemy, czy szukanie dziury w całym?

Niech każdy wyrabia osąd we własnym zakresie. Na skutek stawianych zapytań, jestem czasami osobą stawianą w kłopotliwej sytuacji – bo nie wiem czy próbować odpowiadać, czy odmawiać. Wszystko przez to, że pytania są zadane w taki sposób, że odpowiedź nie jest potrzebna. Są to niestety tematy, które nie przydają powagi sali sesyjnej. Nie chce jednak poświęcać uwagi na sprawy, które powinny przejść do przeszłości.

Co konkretnie udało się zrobić?

Udało nam się skorzystać z dotacji mostowej w Krzepocinie. Wypracowaliśmy temat zagospodarowania oszczędności poprzetargowych. Te środki zostały przeniesione na trzy chodniki w miejscowościach Unin, Mechowo i Upadły. To daje nam nadzieję na ewentualne kolejne inwestycje poprawiające infrastrukturę drogową. Przez ostatnie miesiące skupiliśmy się na przygotowaniu do trzech inwestycji drogowych – na odcinku Recław – Laska, Skarchowo – Dusin i przebudowa ulicy Słowiańskiej w Wolinie. W przypadku tej ostatniej, jesteśmy na liście rezerwowej, jako pierwszy podmiot, który będzie miał możliwość ze skorzystania ze środków w razie uzyskania oszczędności przetargowych. 

Mamy założoną windę w Domu Pomocy Społecznej, mamy dofinansowanie w zakresie infrastruktury sportowej na terenie placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Wisełce. W tegorocznej edycji tego konkursu zamierzamy wykonać takie zadanie w Benicach. Chcemy doposażyć w stoły pingpongowe Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieniu Pomorskim oraz Dom Wczasów Dziecięcych w Międzyzdrojach. To nie są może zadania na wielką skalę, ale jeżeli będą one powtarzane corocznie, to poprawimy naszą infrastrukturę sportową.

Wspomniał Pan o Domu Wczasów Dziecięcych w Międzyzdrojach, jakie jest Pana osobiste zdanie na temat jego funkcjonowania?

Musimy spojrzeć na to całościowo, tzn. spojrzeć dalej niż do podsumowania roku 2016. Praca przez ostatnie miesiące roku 2015 oraz do września 2016 może być należycie oceniona, jeżeli weźmiemy pod uwagę wartość subwencji oświatowej za ten okres. A poznaliśmy ją dopiero teraz, w lutym. W stosunku do roku poprzedniego subwencja wzrosła o 280 tys. złotych. Jeżeli połączymy to z dochodami za opłatę uzyskaną za „wkład do kotła”, bo tylko taką możemy pobierać, to te dwa źródła finansowania razem dają nam efekt dodatki działalności na placówce w Międzyzdrojach. DWDz narzuciliśmy jednak dodatkowe działania. Od 1 września jednostka eksploatuje również obiekt w Wisełce, który należy oddzielnie oceniać pod względem wyniku finansowego, bo dopiero w roku 2017 mamy możliwość przyjęcia większej grupy młodzieży. Ten efekt pod względem finansowym poznamy więc dopiero w lutym 2018. 

Podlegają Panu drogi powiatowe, jak Pan po rocznej pracy z dyrektorem Zarządu Dróg Powiatowych ocenia jego pracę? Jakie widzi Pan problemy w tej jednostce? Co można poprawić?

W każdej działalności istnieje margines ruchów mogących poprawić działanie. Każdy taki pomysł, będzie na poważnie rozważany. Na dzisiaj mamy w zarządzie duży obszar działania. Pod opieką ZDP jest 300 kilometrów dróg powiatowych. Jest to na tyle rozległa sieć, przy szczupłości środków finansowych przydzielanych w budżecie, że należy ją utrzymywać i ulepszać na zasadzie najpilniejszych potrzeb. 

Efekty choć tak jak Pan mówi z pewnością nie takie jak oczekują mieszkańcy jednak widać. Ścinka poboczy, przycinka drzew np. na trasie Kamień Pomorski – Wolin. 

Mam dobrą współpracę z dyrektorem. Nie angażuję go nadmiernie w rozliczanie działań w formie papierowej, bo wolę żeby skupił się na faktycznej pracy niż produkowaniu kolejnych dokumentów, gdzie krok po kroku, minuta po minucie miałbym go rozliczać. Dla mnie miesięczne sprawozdanie z prac jest wystarczającym dokumentem. Współpracujemy z gminami powiatu kamieńskiego. O czym mówiłem, mamy szereg działań inwestycyjnych z podziałem środków 50 na 50. 

Wspomniał Pan o rozliczaniu. Jakiś czas temu podnoszona była kwestia nieprawidłowości w rozliczaniu paliwa w Zarządzie Dróg Powiatowych

Tak jak podkreślałem na sali sesyjnej, mamy do czynienia z niedociągnięciami w zakresie rozliczania. Nie jest to kwestia tego, że coś zginęło. Norma, która była stosowana przez ostatnie lata, w zakresie zużycia paliwa, nie była dostosowana do warunków jeżeli chodzi o pracę koszących ciągników. Wtedy następuje większe zużycie paliwa, które nie było opisane w postaci innej normy na ten rodzaj prac. To zjawisko było zarówno w 2016 jak i 2015.

Czyli obejmuje swoim obszarem zarówno Pana nadzór nad Zarządem Dróg Powiatowych jak i Pana poprzednika?

Tak, relacjonowałem to na sali sesyjnej. Uwagi, które padają z ust radnych bierzemy na poważnie i wyciągamy z nich wnioski. Dostosowaliśmy dziś normy zużycia, do prac ciągników z kosiarkami do warunków rzeczywistych. Mamy zwiększony nadzór jeżeli chodzi o sposób wypełniania kart drogowych przez kierowców. Przyporządkowano to jednej osobie, która zajmuje się kontrolą, tak aby nie pojawiały się błędy rachunkowe. Skończyliśmy z tą fikcją pomiędzy rozbieżnościami na papierze a realiami. To było przyczyną tej różnicy, która mogła wystąpić i budzić niepokój. W najbliższym czasie na jednostkach transportowych zostanie zainstalowanie opomiarowanie zużytego paliwa.

W planie inwestycyjnym znalazły się zadania związane z budynkami szkół, coś się zmieni w najbliższym czasie?

Chcielibyśmy obniżyć koszty bieżącej działalności naszych placówek. Bardzo liczymy na dofinansowanie w zakresie projektu termomodernizacji budynku Liceum Ogólnokształcącego w Kamieniu Pomorskim. Jest to duże przedsięwzięcie, na które można pozyskać nawet 80% dofinansowania. Z wyliczeń audytu energetycznego wynika, że jest to uzasadnione. Mamy nadzieję, że w placówce opiekuńczo-wychowawczej w Wisełce także uda nam się pozyskać środki na zmniejszenie zużycia energii elektrycznej. Myślimy tam nad zmianą sposobu uzyskiwania ciepła z oleju opałowego na gaz. Rozważamy także wykorzystanie instalacji, która pozyskiwałaby ciepło z pelletu. Może to przynieść oszczędności większe niż 26%.

Czy nie należałoby się zastanowić nad strukturą oświaty w powiecie? W Kamieniu mamy dwa licea, czy one są potrzebne? Czy taka rywalizacja jest wskazana?

Sformułowanie o rywalizacji jest nieadekwatne. Przejawem dobrej współpracy jest utworzenie wspólnej klasy policyjno-pożarniczej. Dyrektor ZSP wyszedł właśnie z taką propozycją, aby połączyć te dwa profile, wszystko przez zbyt małą liczbę chętnych. Ostatecznie jednak się udało. Dzisiaj te szkoły nie rywalizują a uzupełniają ofertę dla naszej młodzieży.

Czy jest coś, co jeszcze chciałby zrobić Marek Matys jako wicestarosta?

Jestem z wykształcenia  m.in. elektrykiem, stąd moje zainteresowania odnawialnymi źródłami energii i zmniejszaniem kosztów bieżących funkcjonowania obiektów. Wykorzystuję swoją wiedzę zawodową w pracy. Przy zwiększonym zakresie obowiązków, których się podjąłem, mam możliwość w tych działaniach wdrażać i realizować swoją wiedzę, tak aby bieżące koszty w latach przyszłych były mniejsze. Marzy mi się instalacja fotowoltaiczna na budynku starostwa. Ten budynek ma bardzo duże zapotrzebowanie, bo moc zamówiona to 90kW. Powierzchnia dachu umożliwia powstanie instalacji fotowoltaicznej do 40kW, więc jest to uzasadnione aby planować taką inwestycję w miarę możliwości finansowych i uzyskania dofinansowania. To jest moje kolejne zamierzenie.

Dziękuję za rozmowę