We wtorek do Polski dotrze kolejna fala afrykańskiego żaru. Na ten dzień synoptycy zapowiadają najwyższą temperaturę w naszym kraju od początku roku. Do tej pory było to 30 stopni. Temperatura, którą synoptycy zapowiadają na wtorek, mimo, że będzie bardzo wysoka, to nie rekordowa. W Polsce majowy rekord temperatury wynosi 35,7 st. C. Tak gorąco było 28 maja 1956 r. w Lublinie, czyli 61 lat temu.

Jutro w regionie pojawi się podwyższone ryzyko wystąpienia gwałtownych burz – z ulewnymi opadami deszczu, silnym wiatrem (miejscami przekraczającym w porywach 100 km/h) oraz opadami gradu (do ok. 3-4 cm średnicy). Najsilniejsze burze przewidywane są w godzinach popołudniowych i wieczornych.

Możliwe skutki: Zalania i podtopienia ulic oraz posesji, szkody w drzewostanie, uszkodzone lub zerwane dachy budynków, szkody w uprawach.