– To nie byli przypadkowi złodzieje. Przygotowali akcję. Będzie nagroda dla osoby, która wskaże sprawców lub miejsce, gdzie ukryta jest przyczepa – mówi właściciel.

Nieduży biznes z lodami działał przy ul. Dąbskiego w Gryficach niecały rok. – Zainwestowałem w kupno przyczepy w ubiegłym sezonie. Popracowała zaledwie dwa miesiące, w tym roku w kwietniu znów otworzyliśmy. Ludzie przyzwyczaili się już do tego miejsca, mieliśmy klientów. Komuś było to nie w smak – tłumaczy właściciel, który o kradzieży dowiedział się od mamy. Kobieta usłyszała w nocy dziwny hałas. Kiedy wyjrzała za okno, przyczepy już nie było. Sprawcy wyrwali przyłącza, podczepili konstrukcję na hak i odjechali. – Policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu. Wiem, że kradzieży dokonano o 3 nad ranem, o 3.23 przyczepa była już w Płotach, a 4 rano w Golczewie. Potem ślad się urywa – dodaje właściciel w rozmowie z portalem gryfickie.info

UWAGA! Dla osoby, która wskaże miejsce ukrycia przyczepy przewidziano wysoką nagrodę pieniężną. Wszelkie informacje można zgłaszać w pod numerem policyjnym: tel: 91 38 57 511