Zarząd Powiatu

Wczoraj minęła trzecia rocznica wyboru władz powiatu kamieńskiego. 11 lutego 2011 roku, po blisko 2 miesiącach bezskutecznych prób zwołania sesji, radni wybrali starostę Beatę Kiryluk i zaproponowany przez nią Zarząd. Sesja, na której dokonano wyboru władz została otwarta bez wymaganej prawem niezbędnej ilości radnych. Opozycja do dziś kwestionuje jego zasadność.

Przypomnijmy, 2 grudnia 2010 roku wybrano na starostę kamieńskiego Anatola Kołoszuka. W skład Zarządu weszła Alicja Zalewska-Kubiak jako wicestarosta, Jadwiga Adamowicz, Jarosław Kapitan i Adam Celiński.  Po dwóch tygodniach, w wyniku skargi radnego Mateusza Flotyńskiego do wojewody zachodniopomorskiego o niezgodnym z prawem zwołaniu sesji a co za tym idzie wyborze władz, uchwały zostały unieważnione.

Po dwóch miesiącach perypetii ze zwołaniem sesji, w dniu 11 lutego 2011 roku wybrano nowy Zarząd z Beatą Kiryluk na czele. Wówczas radni związani z pierwszym Zarządem również złożyli wniosek do wojewody zachodniopomorskiego o unieważnienie uchwał w sprawie wyboru m. in. Beaty Kiryluk na starostę i Radosława Drozdowicza na wicestarostę.

Roman Dorniak, ówczesny Przewodniczący Rady Powiatu mimo, że zaplanował ślubowanie radnej Małgorzaty Kościkiewicz w 4. punkcie obrad, pozwolił Jej na złożenie ślubowania poza porządkiem, tuż po wejściu na salę, czyli gdy obrady nie były prawomocne. To spowodowało, że dokonano wyboru władz niezgodnie z obowiązującym prawem. Potwierdził to wojewoda zachodniopomorski, który  uznał, że radna, która nie złożyła ślubowania jest radną, ale dopiero „złożenie ślubowania przez radnego oznacza przyjęcie przez niego praw i obowiązków wynikających z treści ślubowania i niezbędne jest do skutecznego objęcia przez niego mandatu”. Ponadto Wojewoda przyznał też, „że dokonanie zmiany porządku obrad przez Przewodniczącego Rady nastąpiło z naruszeniem art. 15 ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym.”  W ocenie Wojewody jednak naruszenie prawa nie było istotne.

Na  ostatniej sesji Rady Powiatu, gdy rozgorzała dyskusja w sprawie braku opinii do Programu postępowania naprawczego a emocje sięgały zenitu, radny Edward Arys wystąpił do opozycji z wnioskiem o wycofanie skargi złożonej do Regionalnej Izby Obrachunkowej, na sposób procedowania nad programem naprawczym, wówczas jego zdaniem nie byłoby problemów z przyjęciem budżetu na sesji w dniu 31 stycznia.

Niespodziewanie w odpowiedzi na propozycję Edwarda Arysa, radny Dariusz Abramowicz również zwrócił się do koalicji rządzącej z prośbą.

Chcieliśmy prosić, abyście podjęli uchwałę o wystąpieniu do WSA, celem zbadania zgodności z prawem wyboru starosty i wicestarosty. Nie będzie to miało dla was znaczenia, bo nawet jeżeli Sąd stwierdzi, że wybór był niezgodny z prawem to nic nie będzie się działo. Dla nas będzie to akt dobrej woli. Sami nie możemy tego skarżyć, ponieważ grupa radnych nie ma interesu prawnego, interes prawny ma Rada Powiatu – tłumaczył radny Abramowicz.

Przypomnijmy, radny Anatol Kołoszuk w 2011 roku zwrócił się do  Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie  o unieważnienie uchwały o wyborze starosty Kiryluk. Niestety Wojewódzki Sąd Administracyjny nie rozpatrzył wniosku radnego, gdyż uznał, że radny nie ma indywidualnego interesu prawnego by móc wnioskować o unieważnienie uchwały.  Sąd, nie wnikał w merytoryczną część wniosku, nie zajął się rozpatrywaniem legalności podjętej uchwały. Skupił się jedynie na rozpatrzeniu czy radny miał prawo złożyć taki wniosek a więc czy wykazał  interes prawny. Według Sądu Anatol Kołoszuk takiego interesu nie wykazał. Taki interes prawny ma jednak Rada Powiatu.

Problem istotnych naruszeń prawa jest przedmiotem licznych orzeczeń sądowych, według nich naruszenie procedury podjęcia uchwały jest istotnym naruszeniem prawa. Trudno się dziwić radnym opozycji, że chcieliby wyroku w tej sprawie. Trudno się dziwić radnym koalicji, że się tego wyroku boją.

kamienskie.info