PCPR Kłosowska

Dyrektor PCPR, Krystyna Kłosowska

Dość! – mówi Przewodnicząca Zarządu Koła Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym w Kamieniu Pomorskim Jolanta Janik i w piśmie do starosty opisuje proceder nękania Stowarzyszenia przez kierownik PCPR Krystynę Kłosowską. W związku ze złą współpracą Zarząd PSOUU rozważa nawet likwidację Warsztatów Terapii Zajęciowej w Kamieniu Pomorskim.

Pismo w tej sprawie trafiło na dzisiejszą sesję do wiadomości radnych. Jolanta Janik ocenia jednoznacznie: Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie nęka Stowarzyszenie pismami. Jest to bardzo uciążliwe dla pracowników Stowarzyszenia i utrudnia codzienną pracę z niepełnosprawnymi do czego Stowarzyszenie zostało powołane.

Codzienne przekazywanie pism (po godzinie 15:20) z żądaniami odpowiedzi w terminach jednodniowych, trzydniowych lub siedmiodniowych w trudnych okresach (np. urlopowym, czy rozliczeniowym), nie tylko nie służy dobrej współpracy pomiędzy jednostkami, ale przede wszystkim wpływa niekorzystnie na rehabilitację osób niepełnosprawnych w Warsztacie Terapii Zajęciowejocenia Przewodnicząca Jolanta Janik.

Jak się okazuje Stowarzyszenie przekazuje do PCPR przysłowiowe „tony” pism, sprawozdań informacji, odpowiedzi. PCPR nie prosi o nie, tylko ich żąda, podpierając się w każdym z pism podpisanych przez dyrektor Kłosowską formułką z umowy: „Stowarzyszenie jest zobowiązane dostarczyć do Centrum, na żądanie Starosty wszelkich informacji dotyczących działalności Warsztatu…” bo to właśnie Warsztaty Terapii Zajęciowej cieszą się takim szczególnym zainteresowaniem dyrektor PCPR.

Jolanta Janik podkreśla iż oprócz tych żądań w Stowarzyszeniu prowadzone są normalne kontrole, czyli pracownicy PCPR mają dostęp do dokumentów na bieżąco oraz wiedzę, co się dzieje w jednostce. Przewodnicząca zastanawia się też, kto żąda tych informacji?  Dyrektor Kłosowska podpisuje pisma jako dyrektor PCPR, a nie osoba upoważniona przez starostę.

Zarząd PSOUU zmęczony brakiem współpracy, rozważa możliwość zaprzestania prowadzenia działalności Warsztatu Terapii Zajęciowej w Kamieniu Pomorskim z końcem 2014 roku. Jest to decyzja trudna dla Zarządu, gdyż ma za sobą lata  kompleksowego wspierania niepełnosprawnych, rozbudowę bazy, szereg działań zakończonych sukcesem. Jednakże PCPR zamiast pomagać, prowadzi politykę mogącą doprowadzić do całkowitej likwidacji Warsztatów. W Stowarzyszeniu już nikt nie rozumie czemu to służy i kto za tym stoi.

Jeśli tak się zdarzy, to powiat straci na tym podwójnie. Stracą niepełnosprawni i ich rodziny oraz finanse powiatu, gdyż pieniądze na funkcjonowanie Warsztatów przepływają przez budżet powiatu, który bez nich nie spełni pewnie kolejnego wskaźnika wynikającego z ustawy o finansach publicznych. Nie umiem nawet ocenić tej sytuacji, jak cel mają takie destrukcyjne działania, bo dotychczas wszyscy starostowie wspierali działania PSOUUposumowała w rozmowie z redakcją radna Jadwiga Adamowicz.

Co na to Beata Kiryluk?

Też dostałam to pismo i w związku z nim wezwałam Panią dyrektor PCPR, która prowadziła kontrolę w Warsztatach Terapii Zajęciowej. W przyszłym tygodniu Zarząd dostanie protokoły, które się uprawomocnią. Wtedy będziemy mogli zająć stanowisko. Jeżeli chodzi o prowadzenie WTZ to ustawa mówi wyraźnie, kto na czyj wniosek może prowadzić takie warsztaty. Ja mogę zlecić prowadzenie takich warsztatów jakiemukolwiek innemu podmiotowi. Takie warsztaty przydziela starosta i może cofnąć prowadzenie tych warsztatów. To, że ktoś mówi, że „zabierze” je do Szczecina jest nieprawdą, bo to dzieje się na nasz wniosek, to my je dotujemy. Tak mówi ustawastwierdziła podczas sesji starosta.

kamienskie.info