Nie będzie 45 tys. złotych na projekt budowy hali, ale znajdą się środki na powołanie nowej spółki? Międzyzdrojscy radni, którzy zwyczajowo byli sceptyczni, co do działalności tego typu podmiotów, w dwóch komisjach poparli takie rozwiązanie. MOSiR miałby pełnić rolę zarządcy terenów sportowych, plaży oraz innych zadań własnych gminy. 

W zakresie działalności będzie zarządzanie i utrzymanie obiektów sportowych, zarządzanie infrastrukturą plaży, organizowaniem obsługi i zapewnieniem bezpieczeństwa na wodach morskich i zalewu oraz organizowaniu, wspieraniu i upowszechnianiu kultury fizycznej, ochrony i promocji zdrowia, działalności na rzecz wspólnot i społeczności lokalnych, turystyki, krajoznawstwa, działalności na rzecz dzieci i młodzieży, działalności na rzecz integracji europejskiej oraz rozwijanie kontaktów i współpracy międzynarodowej. Spółka będzie działała również jako klub sportowy.

Idea jest jak najbardziej korzystna. Tylko czy nie jest to zbyt pochopne z naszej strony. Spółka tworzy się na czas nieoznaczony i nie mamy harmonogramu wchłaniania części składowych. Byłabym za tym, żeby przez pierwszy rok był wchłonięty skatepark, stadion i inne elementy i zobaczmy jak to funkcjonuje – przekonywała swoich kolegów radna Iwona Czyż.

Za utworzeniem spółki ma przemawiać konsolidacja oraz jaśniejsze niż do tej pory rozlokowanie środków. Obecnie wszystkie zadania, którymi miałby zająć się MOSiR są rozproszone w budżecie. – Będzie jeden nadzór i jeden odpowiedzialny. Nawet w urzędzie, dzierżawa nieruchomości punktów na plaży, wynajmowanie powierzchni za eventy – referat promocji, sprzątanie ZOŚ, także jest tu dekoncentracja.

Odkąd ja pamiętam, a już trochę na ten temat rozmawiamy to mówimy o wspólnym tworze, do czego ostatecznie nie doszło – podkreślała radna Dorota Klucha.

Utworzenie spółki popiera także większość klubów zrzeszonych w Radzie Sportu. Po podjęciu uchwały Rada będzie decydować na temat uwalnianiu z rąk innych podmiotów dzierżaw i zarządów obiektów.

Musimy pamiętać, że to nie będzie przynosiło zysków. To nie będzie się wiązało z nowymi kosztami, bo my jako gmina ponosimy to od kilku lat – zaznaczył Mateusz Bobek.

Temat będzie procedowany w trakcie dzisiejszej sesji. Na obecnym etapie nie wiadomo ile etatów zostanie utworzonych w nowej spółce.