20160517_164422

Życie nieustannie pokazuje, że niektórzy nie zasługują na pomoc i wsparcie. Gminie Kamień Pomorski, udało się niemalże w całości zakwaterować mieszkania socjalne w Miłachowie, to niektórzy lokatorzy powracają do rutynowych dla siebie zachowań.

Z mieszkania nieustannie dobiega hałas i nieprzyjemne zapachy. Nowe ściany są już pomazane niebieską farbą. Tak naprawdę nie da się mieszkać – żali się jedna z osób pragnąca zachować anonimowość.

Jakby tego było mało, pomimo iż do mieszkania doprowadzony jest gaz, jego właściciele korzystają z butli gazowej. Zgodnie z prawem jest to zabronione. – Od jakiegoś czasu dochodziły do nas tego typu informacje. Podjęliśmy stosowne kroki celem wyeliminowania problemu – mówi przedstawiciel Kamieńskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Kamieniu Pomorskim.

Pomimo, że stanowiło to nie lada finansowe wyzwanie – Kamieńskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego do samego końca musiało borykać się ze znalezieniem środków finansowych na zapłacenie wykonawcy. Poprzednie władze gminy choć szczyciły się budową i używały jej jako element kampanii wyborczej, to nie zabezpieczyły na jej potrzeby nawet złotówki. Środki miały pochodzić ze sprzedaży działek przekazanych przez Wojewodę Zachodniopomorskiego na potrzeby osób poszkodowanych w pożarze budynku socjalnego przy ul. Wolińskiej 13 kwietnia 2009 roku.

Choć 15 lokali socjalnych oraz jedno mieszkanie tymczasowe pachniały nowością to wbrew pozorom chętni na mieszkanie nie zgłaszali się licznie, aby się tam przeprowadzić.