DSC09745

– Przeglądając całą dokumentację stwierdzam, że raczej że tej sprawy nie wygramy, choć bardzo bym chciał – poinformował radnych podczas wczorajszej (18.10) sesji starosta Józef Malec. Za co tym razem może przyjść zapłacić Powiatowi? Chodzi o sprawę z 2010 roku, dotyczącą termomodernizacji Domu Wczasów Dziecięcych w Międzyzdrojach. Nad samorządem zawisło widmo wypłaty 200 tys. złotych. To kolejny proces po sprawach wytoczonych przez spółkę EMC czy Stowarzyszenie Jolanty Janik, który może skończyć się finansowymi konsekwencjami dla Powiatu Kamieńskiego.

W lipcu br. informowaliśmy o wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie, który orzekł, że część umowy pomiędzy spółką a samorządem związana z dzierżawą sprzętu medycznego była zbyt wygórowana ze względu na wiek urządzeń i zasądził 227 tys. złotych zwrotu od powiatu na rzecz spółki. Wyrok jest nieprawomocny. Spółka EMC powołując się na orzeczenie Sądu poszła o krok dalej i wystąpiła do Starostwa z wnioskiem o obniżenie wartości czynszu dzierżawnego z tytułu dzierżawy części nieruchomości.

O kolejnej przegranej w tym roku sprawie informowaliśmy na łamach portalu kamienskie.info na początku października. 220 tysięcy złotych plus odsetki, łącznie około 350 tysięcy złotych – taki zwrot Polskiemu Stowarzyszeniu na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym zasądził Sąd w sprawie powództwa złożonego przeciwko powiatowi kamieńskiemu. Sprawa ciągnęła się od 2012 roku. Pomimo szeregu próśb kierowanych do ówczesnej starosty Beaty Kiryluk nikt nie podjął prób polubownego załatwienia problemu. Wyrok nie jest prawomocny.

– Mamy w tej chwili sprawę z firmą Nexea. Firma przetrzymała nas do ostatniego dnia, kiedy było przedawnienie i w ostatnim momencie złożyli pozew przeciwko nam, za niezapłacenie 130 tys. złotych. Z odsetkami będzie to około 200 tys. Pozew dotyczy starej sprawy, ktoś podjął decyzję w sprawie niewypłaceniu środków. Ja przeglądając całą dokumentację stwierdzam, że raczej że jej nie wygramy, choć bardzo bym chciał – poinformował radnych starosta Józef Malec.

umowa 1 miedzx

umowa 7 miedzyz

Temat sięga 2010 roku i dotyczy wykonania termomodernizacji w Domu Wczasów Dziecięcych w Międzyzdrojach. Co ciekawe u jednych radnych wywołała chwilową amnezję u innych oburzenie, że ktoś próbuje wskazać winnego powstałych roszczeń. – Który dyrektor zdecydował się nie wypłacać środków? – dopytywał kilkukrotnie radny Waldemar Dubrawski.

Starosta Józef Malec na to pytanie nie odpowiedział, a podpisująca umowę z firmą Nexsa i wymieniana w pismach kierowanych m.in. do wojewody przez Nexsa radna a ówczesna dyrektor DWDz Beata Kiryluk stwierdziła.  – Wyłoniono firmę która okazała się nieuczciwa i zeszła z placu budowy. Proszę się nie martwić, to nie ja. To trzeba by sprawdzić w protokole – rzuciła w kierunku Waldemara Dubrawskiego radna Kiryluk.

DSC09720

Szukanie odpowiedzialnych i przepytywanie radnych i przedstawicieli Zarządu w trakcie sesji za coś żenującego uznał radny Bronisław Karpinski. – Tę dyskusję trzeba by przeprowadzić z mecenasem – stwierdził.

Chyba ktoś odpowiada za dobro powiatu albo nie – ripostował Waldemar Dubrawski. W ocenie radnego Adama Celińskiego na tamtym etapie popełniono błąd, bo choć faktycznie zakwestionowano część wykonanych prac, na kwotę 70 tys. złotych, to pozostałą część czyli 130 tys. należało wypłacić firmie z Gniezna.