Dwa zastępy straży zadysponowano do kamieńskiej katedry, w związku z alarmem jaki uruchomił się na wieży obiektu.

Po dokładnym sprawdzeniu zabytku okazało się, że na szczęście alarm był fałszywy. Czujność strażaków sprawdziła czujka, która uruchomiła się samoczynnie i bez powodu.