Burmistrz Kamienia Pomorskiego spotkał się dziś (12.09) naspotkaniu roboczym dotyczącym kolejnego etapu prac związanych z wrakiem wydobytym z plaży w Międzywodziu. W imieniu gminy konserwacje koordynuje Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej, natomiast prace na miejscu wykonują szkutnicy z wolińskiego Stowarzyszenia Słowian i Wikingów. – Bardzo zależy nam na ustawieniu tego obiektu. W końcu jesteśmy rejonem nadmorskim – podkreślała Zachodniopomorska Konserwator Zabytków.

Wrak będzie usadowiony na żelbetowym cokole, skierowany w stronę wody. – Musi być to posadowione na dość solidnej konstrukcji, która wytrzyma około 10 ton – podkreślał w trakcie spotkania Wojciech Celiński.

Obiekt wydobyty z plaży w Międzywodziu był najprawdopodobniej żaglowcem typu „ketch”. Był to prawdopodobnie frachtowiec. Konstrukcja żaglowca w części zachowanej przydennej jest charakterystyczna dla dużych jednostek pływających w XIX wieku. Żaglowiec ma około 15 metrów długości, zrekonstruowany będzie znajdował się w miejscu obecnego składowania.

Nasze stowarzyszenie podchodzi do tego absolutnie prestiżowo. W tym roku uruchomiliśmy stocznię szkutniczą. My jako stowarzyszenie nie chcemy nic za wykonanie prac. Sami już ponosimy koszty materiałowe. Jedyne środki będą musiały zostać przeznaczone na wykonanie elementu betonowego na którym będzie posadowiony wrak, oraz pracę samych szkutników i ponowną konserwację po złożeniu – podkreślał Wojciech Celiński.

Prace mają zakończyć się najprawdopodobniej w połowie przyszłego roku.