30765

Przy koszarach 8 Dywizjonu Przeciwlotniczego w Dziwnowie rozstawiono już zamaskowany sprzęt: armaty, zestawy rakietowe Grom, wozy dowodzenia. Żołnierze strzelają 10 godzin dziennie. Na razie tylko wirtualnie. Za dwa dni wyruszą na poligon w Ustce. Tam przeciwlotnicy będą strącać cele z ostrej amunicji.

Szkolenie na poligonie w Ustce rozpoczną w poniedziałek. Jednak żołnierze 8 Dywizjonu Przeciwlotniczego w Dziwnowie już od kilku dni ćwiczą strzelanie wirtualnie. Informację o celu podaje do wozu dowodzenia dywizjonem stacja radiolokacyjna NUR-22. Następnie parametry przekazywane są do jednego z trzech wozów dowodzenia pododdziałami, wreszcie trafiają do żołnierzy obsługujących armatę lub wyrzutnię rakiet Grom. Oni mierzą do celu, wykonują pozorowane strzelanie.

30766
Takie ćwiczenia potrwają do końca tygodnia. Potem przeciwlotnicy wyruszą na poligon sił powietrznych w Ustce. Tam będą już używać ostrej amunicji. Wśród zadań czeka ich między innymi strzelanie z armaty do wolno lecącego celu powietrznego. Żołnierze będą musieli trafić w zrzuconą z samolotu bombę oświetlającą, która podczas opadania dzieli się na kilka części. W ten sposób imituje śmigłowiec albo spadochroniarzy.

Przeciwlotnicy będą też strzelać z armat do helikoptera czy samolotu. Jednak nie bezpośrednio do lecącej maszyny, tylko w punkt, który jest lustrzanym odbiciem prawdziwej pozycji samolotu. Z kolei żołnierze obsługujący zestawy rakietowe Grom mają strącić tak zwany imitator celu powietrznego. Żołnierze z dziwnowskiego dywizjonu nie będą trenować w Ustce sami. W tym samym czasie strzelać będzie też 9 Dywizjon Przeciwlotniczy i Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy, które podlegają 3 Flotylli Okrętów w Gdyni.

30767

Wszystkie te jednostki należą do Marynarki Wojennej. Ich zadaniem jest osłona stanowisk dowodzenia, baz morskich oraz tak zwanych punktów manewrowego bazowania przed atakami z powietrza. Nieco bardziej rozbudowane zadania ma Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy, który na co dzień stacjonuje w Siemirowicach. Jest on przeznaczony do osłony baz również przed atakami nieprzyjacielskich okrętów.

źródło:
kmdr ppor. Jacek Kwiatkowski