W Wolinie nawet policja nie może czuć się bezpiecznie. Jak mogli dowiedzieć się radni podczas wczorajszego (26.10) posiedzenia komisji budżetowej, w okolicy skateparku doszło do nietypowego zdarzenia. Przy skateparku porysowano samochód jednego z funkcjonariuszy policji. To rozpoczęło dyskusję na temat bezpieczeństwa i ewentualnego zainstalowania dodatkowego monitoringu w mieście.

Na terenie skateparku znajduje się kamera monitoringu. Jak tłumaczył Burmistrz, jest ona jednak nakierowana nie na komisariat policji, a obiekt gminny. W trakcie komisji przywołano także przykład włamania, jakie miało miejsce do jednego z mieszkań. Czy gmina powinna zainwestować w kolejne kamery, aby dbać o bezpieczeństwo? W ocenie przewodniczącego Rady Miejskiej, problem leży zupełnie gdzie indziej.

To nie są żarty, nie trzeba uchodźców, skoro policja sama nie potrafi sobie zapewnić bezpieczeństwa to do czego dochodzimy?! Złodzieje się śmieją. Kradzież w Koszalinie – zamykają, kradzież w Szczecinie – zamykają. U nas się śmieją, że nikt ich tu nie zamknie. Złodzieje cieszą się z działania kamieńskiej prokuratury i Sądu „Mogą robić co chcą”. Wynajmują sobie adwokatów i się śmieją. Nasze gadanie nic nie da, dopóki będzie takie prawo jakie jest, to ludzie będą żerować na tym – stwierdził przewodniczący Mieczysław Rybakowski.