379

Na nic prawo i przepisy, to jest Wolin! Kto ma władze ten jest ponad prawem! Najwidoczniej takie kredo przyświeca ostatnimi czasy rządzącym gminą Wolin. Popisu bezprawnych działań jaki zafundował Eugeniusz Jasiewicz (PSL) Mieszkańcom, pozazdrościł Przewodniczący Rady Miejskiej Jan Frankowski (PSL) zignorował wniosek. Radni są oburzeni i nie zamierzają przechodzić obok takiego procederu obojętnie. – Skierujemy skargę do Wojewody Zachodniopomorskiego na bezprawne działania Przewodniczącego Rady Miejskiej w Wolinie – mówi jeden z wnioskodawców.

Grupa radnych postanowiła wyjaśnić ostatnie doniesienia medialne w sprawie działań burmistrza Wolina Eugeniusza Jasiewicza (PSL). Radni złożyli w piątek wniosek o sesję, tzw. „nadzwyczajną”. Jak tłumaczyli, Mieszkańcy zaniepokojeni artykułami w mediach lokalnych, regionalnych, zarówno w prasie jaki i TV proszą o informacje.

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym Jan Frankowski (PSL) powinien zwołać sesję na wniosek grupy radnych do piątku 18 kwietnia. Zamiast tego zwrócił pismo Witoldowi Rudnickiemu stwierdzając krótko, że nie spełnia ono postanowień paragrafu 14 ust. 3 Statutu.  Zgodnie z zapisami ustawy o samorządzie gminnym wniosek o zwołanie sesji powinien zawierać porządek obrad wraz z projektami uchwał. To bardzo oryginalna praktyka, gdyż Przewodniczący zamiast zwracać pismo, powinien na nie odpowiedzieć i uzasadnić, dlaczego odmawia zwołania sesji, gdyż wniosek radnych po zarejestrowaniu w kancelarii Urzędu Miejskiego staje się dokumentem.

Odpowiedź pana Frankowskiego jest obrazą obowiązującego systemu prawnego w Polsce, oraz ubliżeniem elementarnym zasadom demokracji. Postępowanie to jest bliższe „demokracji” białoruskiej, lub innej „republiki bananowej”.mówi jeden z wnioskodawców – Pamiętamy jak Przewodniczący zwołał sesję, tzw. nadzwyczajną, aby radni wypili kawę i zjedli ciastko w „dworku” na uroczystości jego otwarcia i wtedy nie wymagano projektów uchwał. W obliczu stawianych burmistrzowi Jasiewiczowi zarzutów indolencja Przewodniczącego spotka się z oczywistymi krokami z naszej strony. Skierujemy skargę do Wojewody Zachodniopomorskiego na bezprawne działania Przewodniczącego Rady Miejskiej w Wolinie.

W lutym ub. roku przewodniczący Frankowski (PSL) nie oczekiwał projektów uchwał do sesji która odbyła się w wolińskim dworku

fot. kamienskie.info

Faktycznie wystarczy sprawdzić Biuletyn Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w Wolinie, aby dowiedzieć się, że wymagania jakie stawia Przewodniczący zależą od tego, kto jest wnioskodawcą i czy sesja może przysporzyć problemów Jego partyjnemu koledze Eugeniuszowi Jasiewiczowi. Rok temu 22 lutego odbyła się, tzw. sesja nadzwyczajna, czyli również na wniosek, zwołana przez tego samego Przewodniczącego Rady Miejskiej. W porządku obrad znalazły się m. in. punkty: „Przywitanie gości przez Burmistrza Wolina.”, „Prezentacja wydarzeń Gminy Wolin 2012 r.” oraz „Koncert okolicznościowy.”. W tym wypadku projektów uchwał nie złożono, jednak najwidoczniej to nie przeszkadzało Janowi Frankowskiemu.

Radni nie składają broni i oprócz skargi do wojewody zapowiadają złożenie kolejnego wniosku. Czego chcą się dowiedzieć w trakcie sesji? Oczekują od burmistrza informacji  na temat wycinki drzew w Płocinie w obszarze Natura 2000, oraz w sprawie robót bez pozwolenia na cmentarzu w Mierzęcinie wpisanym do rejestru zabytków. Ponadto oczekują opinii Radcy Prawnego Urzędu Miejskiego  w sprawie legalności zatrudnienia nowego sekretarza gminy i wyjaśnień  burmistrza w sprawie podjęcia decyzji o awansie zawodowym i jej zgodności z ustawą o pracownikach samorządowych.  Radni chcą też odczytania przez Przewodniczącego Rady Miejskiej skargi pana Kamila Maciejewskiego na niezgodne z prawem działania władz gminy Wolin. Radni zawnioskowali też o uczestnictwo w obradach Sołtysa Sołectwa Troszyn w celu wyjaśnienia sprawy robót na poniemieckim cmentarzu oraz by obrady pod względem prawnym obsługiwał Radca Prawny, zgodnie z obowiązującym Statutem Gminy.

Wniosek podpisali radni wcześniej związani z Klubem Radnych „Zgoda Buduje”: Witold Rudnicki, Dariusz Gajo, Konrad Janson i Beata Majewska.

kamienskie.info