W ubiegłym roku nie widzieli problemu w ujawnieniu wysokości nagród i premii wypłacanych w latach 2012-2015 urzędnikom, w tym roku doszli do wniosku, że informacja o którą wnioskujemy, wymaga przeprowadzenia odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem i chcą wykazania, że tego typu dane są szczególnie istotne dla interesu publicznego. Czy w golczewskim magistracie urzędnicy mają coś do ukrycia?

Zapytanie przesłaliśmy 4 kwietnia do wszystkich Urzędów wchodzących w skład naszego powiatu. Wnioskowaliśmy w nim o ujawnienie wysokości nagród i premii wypłaconych w latach 2015 – 2017 dyrektorom jednostek organizacyjnych, kierownikom referatów, skarbnikowi, sekretarzowi, zastępcy burmistrza. Wczoraj (19.04) otrzymaliśmy maila z Urzędu Miejskiego w Golczewie. Edyta Biernat – kierownik Urzędu Stanu Cywilnego (w mailu brak informacji o upoważnieniu do występowania w imieniu Burmistrza) zamiast odpowiedzi, wzywa do wykazania, że uzyskanie informacji o premiach i nagrodach jest szczególnie istotne dla interesu publicznego.

– W trakcie postępowania toczącego się w Urzędzie Miejskim w Golczewie, ustalono że informacja publiczna o którą Pan wnioskuje jest informacją publiczną przetworzoną. Istotą informacji publicznej przetworzonej – w odróżnieniu od informacji publicznej prostej, która udostępniana jest bez wykazywania przesłanki interesu publicznego – jest fakt składania się na taką informację pewnej sumy informacji publicznej prostej, której przygotowanie poprzedzone jest przeprowadzeniem odpowiednich analiz, zestawień, wyciągów, usuwania danych chronionych prawem. Uzyskanie dostępu do informacji publicznej mającej charakter przetworzony, jest zasadne jedynie wówczas, gdy wnioskodawca wykaże, iż udostępnienie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, nie zaś wyłącznie dla prywatnego interesu wnioskodawcy – stwierdza Edyta Biernat, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego.

Co ciekawe, w ub. roku golczewscy urzędnicy nie mieli problemu z ujawnieniem nam danych dot. nagród i premii.  Tego typu informacje pozwalają na dokonywanie oceny działania samorządowców oraz pełnią swoistą rodzaju społeczną kontrolę nad możliwymi, nieuzasadnionymi wydatkami. Na podobny wniosek (dot. Udzielonych nagród i premii w latach 2012 – 2015) w 2016 roku Golczewie, Świerznie, Międzyzdrojach, Dziwnowie, Kamieniu Pomorskim czy Wolinie udzielono nam odpowiedzi bez żądania wykazania interesu publicznego, czy zbędnej zwłoki – rozumiejąc sprawowaną funkcję informacyjną dla lokalnego społeczeństwa.

Zobacz także: „Ujawniamy ile w Golczewie wydano na delegacje i nagrody”

Wnioskowana informacja nie jest informacją publiczną przetworzoną, a informacją prostą do której udzielenia zobowiązane są organy takie jak gminy. Do „przetworzenia” informacji nie dochodzi w sytuacji, kiedy określone we wniosku informacje mają być wyszukane w rejestrach, ewidencjach, czy innego rodzaju zestawieniach, to jest to informacja prosta” (Co stwierdza są w orzeczeniu II SA/Ol 435/11). Do tematu z pewnością wrócimy. Ciężko zrozumieć, czym kierują się golczewscy urzędnicy.