Rada Miejska w Kamieniu Pomorskim, w trakcie najbliższej sesji zajmie stanowisko w sprawie wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z Kingą Bęgowską. Radna zatrudniona jest w kamieńskim Uzdrowisku. Aby móc zwolnić ją z pracy, zgodnie z ustawą wymagana jest uprzednio zgody rady,  której dany samorządowiec jest członkiem.

Uzdrowisko Kamień Pomorski S.A zwróciło się do Rady Miejskiej z wnioskiem o wyrażenie zgody na rozwiązanie umowy o pracę z radną Kingą Bęgowską 12 lipca 2017 roku. Z wniosku wynika, że Uzdrowisko zamierza zwolnić radną z przyczyn ją niedotyczących. Po przeanalizowaniu wniosku oraz wysłuchaniu wyjaśnień głównej zainteresowanej, Rada Miejska dokonała oceny powodów podnoszonych przez Uzdrowisko i uznała, że brak jest podstaw do wyrażenia zgody na zwolnienie.

Mając na uwadze powyższe oraz fakt, że pracodawca w uzasadnieniu wniosku skierowanego do Rady Miejskiej nie wskazał jakichkolwiek uchybień ze strony radnej w wykonywaniu obowiązków pracowniczych, Rada Miejska w Kamieniu Pomorskim zdecyduje o odmowie wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radną Kingą Bęgowską – czytamy w uzasadnieniu przedmiotowej uchwały.

Co mogłoby się stać, gdyby uzdrowisko zdecydowało się na zwolnienie bez zgody Rady? Z podobnym przypadkiem mieliśmy do czynienia w Golczewie. Przed wyborami w 2014 roku, burmistrz Andrzej Danieluk zwolnił z pracy radną Jadwigę Adamowicz nie uzyskując stosownej zgody Rady Powiatu. Gmina po sprawie sądowej musiała zapłacić Jadwidze Adamowicz 39 tys. złotych oraz zapłacić koszty postępowania sądowego.