DSC01780

Rada Miejska w Golczewie nie wyraziła zgody na wprowadzenie nowych stawek taryf za zbiorowe zaopatrywanie w wodę i odprowadzanie ścieków, ale mimo to, wejdą one w życie za 70 dni. Wynika to z zapisów ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. W trakcie sesji radni wrócili jednak do tematu zasadności obowiązywania abonamentu oraz jakości świadczonych usług przez Zakład Usług Publicznych.

– W poniedziałek kilometr ode mnie wystąpiła awaria sieci. Oczywiście jestem w stanie to zrozumieć, ale zakładam, że są jakieś procedury poawaryjne. W środę o 19 pobrałem taką wodę. Uważam, że sieć jest niewystarczająco płukana. Ja mam zwierzęta, żona robi pranie, my to pijemy, czy ta woda jest zdatna do spożycia? Obiecałem panu kierownikowi, że przyniosę próbkę, żeby skosztował bo tym nas poi– mówił  radny Tadeusz Leus na piątkowej sesji.

Część radnych zwracała uwagę, iż w ich ocenie elementem składowym taryfy nie powinien być abonament. W ocenie radnych preferuje on dużych odbiorców, natomiast w największym stopniu obciąża odbiorców indywidualnych. Radni próbowali także dowiedzieć się, czy abonament musi znaleźć się w taryfie.

Nie wiem, to nie jest miejsce do takich dyskusji. Rada może przyjąć lub odrzucić natomiast zmian Rada nie może wprowadzaćstwierdził mecenas Zbigniew Olech.

Są pewnie zasady ustalania cen, to nie jest tak, że ja jako kierownik zakładu usiądę i będę dyskutował z radnymi, żeby ustalić jakiś kompromis. Ceny wynikają z konkretnego rozporządzenia, które mówi o tym co można w koszty zaliczyć. Chciałem uniknąć tego, że robimy kampanię wyborczą jak niektóre firmy w niektórych gminach. – stwierdził kierownik ZUPNie robię żadnych uników taka jest matematyka. Jeżeli najpilniejsze potrzeby remontowe zostaną spełnione, to może w przyszłym roku nie wzrośnie cena wody.

W trakcie komisji jak i sesji Tadeusz Leus zwracał uwagę na fakt, iż pomimo niewielkich wzrostów cen abonamentu i opłaty za ścieki, zwiększone wpływy Zakładu Usług Publicznych z tego tytułu są planowane na poziomie 26%. Kiedy radny próbował drążyć temat dalej, obecni na sesji goście i sołtysi mieli okazję zobaczyć pokaz buty i arogancji kierownika Zakładu Usług Publicznych.

Marek Maślak

Miał już pan jeden swój show i chyba wystarczy, ja wszystkie swoje rzeczy powiedziałem, które miałem powiedzieć. Na wszystkie pytania odpowiadałem i uważam, że już nic więcej nie mam do powiedzeniastwierdził Marek Maślak.

Dzisiaj jest sesja Panie kierowniku, chciałbym, żeby to usłyszeli radni i sołtysi, skąd jest różnica o której mówiłem. Proszę to wszystkim wytłumaczyć, jak przy kilkuprocentowych podwyżkach, przychód wzrasta o 26%. To nie jest żadne show, moim zadaniem jest pytać a pana odpowiedziećstwierdził radny Tadeusz Leus.

Ja to tłumaczyłem na komisjach i nie mam nic więcej do dodania, to jest cały wykład, który trzeba by zrobićodmówił wyjaśnień kierownik ZUP.

Za podwyżką byli : Jaromir Marks, Lech Ferdynus, Teresa Waszczenko, Wanda Cieślikiewicz, Grzegorz Chłopek, Danuta Bednarz). Mimo, iż przeciw wprowadzeniu nowych stawek głosowało 7 radnych: Beata Pastryk, Barbara Madej, Wiesław Kloch, Janina Kołodzińska, Tadeusz Leus, Marek Kalczyński, Tomasz Bartniczuk i uchwała o podwyżce nie przeszła, to zgodnie z prawem za 70 dni nowe stawki i tak wejdą w życie. Dlaczego?

Zgodnie z obowiązującą procedurą dyrektor Zakładu Usług Publicznych w ustawowym terminie przedstawia burmistrzowi wniosek o zatwierdzenie nowych taryf za wodę i ścieki. Do wniosku dołącza kalkulację cen i stawek. Następnie burmistrz sprawdza czy wniosek taryfowy i plan finansowy zostały opracowane zgodnie z przepisami i weryfikuje przedstawione koszty. Pomimo, iż Rada Miejska podejmuję uchwałę lub ją odrzuca nie ma realnego wpływu na wysokość stawek. W razie stwierdzenia przez Wojewodę nieważności uchwały o zatwierdzeniu taryf albo niestwierdzenia nieważności uchwały o odmowie zatwierdzenia taryf , czas obowiązywania dotychczasowych taryf przedłuża się o 90 dni od dnia doręczenia przedsiębiorstwu wodociągowo-kanalizacyjnemu rozstrzygnięcia nadzorczego. Jeżeli rada gminy nie podejmie uchwały w terminie 45 dni od dnia złożenia wniosku taryfowego na biurko burmistrza, to taryfy wchodzą w życie z automatu po upływie 70 dni od złożenia wniosku taryfowego.

kamienskie.info