Sesja Rady Miejskiej w Golczewie

Rada Miejska w Golczewie przyjęła jednogłośnie apel wzywający burmistrza Andrzeja Danieluka do honorowej rezygnacji z funkcji. To efekt ekscesu do jakiego doszło na początku lutego. Przypomnijmy wtedy to burmistrz podróżując służbowym samochodem z kierowcą oraz wicestarostą Radosławem Drozdowiczem został zatrzymany do kontroli. Miał 1,68 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Wcześniej w Urzędzie Miejskim w Golczewie podejmował czynności służbowe. Przedstawiciele golczewskiego magistratu nie widzieli problemu w zachowaniu Andrzeja Danieluka, gdyż burmistrz miał tego dnia wziąć urlop na żądanie.

Radny Tadeusz Leus złożył wniosek o rozszerzenie porządku obrad dzisiejszej sesji o punkt dotyczący apelu o honorową rezygnację burmistrza Andrzeja Danieluka. Wniosek został przez radnych przyjęty.

Przyjmowanie tej uchwały, nie wiem czy jest zasadne w tym czasie. Mam uwagę do przedwczesności, jeżeli postępowanie w sprawie, które toczy się przed prokuraturą stwierdziłoby czy doszłoby do naruszeń, to okmówił na dzisiejszej sesji mecenas Zbigniew Olech.

Tuż przed podjęciem uchwały salę opuścili zarówno Andrzej Danieluk jak i jego zastępca Józef Malec.

Sesja Rady Miejskiej w Golczewie

Ja chciałbym przypomnieć pani słowa, kiedy obejmowała pani to stanowisko, powiedziała pani, że teraz to będziemy dużą wspólną grupą radnych. Niech mi pani powie, jak to się stało, że tak ważna uchwała, nie została skonsultowana z wszystkimi stronami. Czuję się obrażony, nie spytano mnie, pana Jaromira, pani Wandy czy pani Danusi o zdanie. Ja nie mam zamiaru brać w tym udziału, pani nie spytała mnie o moje zdaniepo czym Lech Ferdynus opuścił salę.

Grupa radnych może rozszerzyć porządek obrad i nie musi o tym informować całej Rady. Mam swoje zdanie w tej sprawie i dlatego głosowałam „za”poinformowała Przewodnicząca Rady Beata Pastryk.

Proszę Państwa ja też wyjdę. A dlaczego? Bo toczymy idiotyczny proces, który trwa już 3,5 roku. My mówimy różnymi językami, ja tego nie rozumiem, jestem rozczarowana tym co się dzieje. Nie zgadzam się z taką sytuacją. Nie po to zajęłam ten stołek, żeby w ten sposób pracować. Nie wiem jak się to skończy, ale uważam, że jest tyle ważnych sprawpowiedziała radna Teresa Waszczenko po czym opuściła salę. To samo zrobiła radna Wanda Cieślikiewicz.

Nigdy nie było spotkania odnośnie choroby burmistrza, przez 3,5 roku nie robimy żadnej ustawy o rozwój gminy tylko polujemy na burmistrza. Niech te moje słowa idą szeroko w prasę, niech wiedzą wszyscy, że winowajcą jest tu burmistrz ale i pani przewodnicząca bo nigdy nie zrobiła spotkania i nie poinformowała. Nigdy nikt mi nie doniósł, że zastał burmistrza pijanegostwierdziła radna Danuta Bednarz po czym opuściła salę.

W czerwcu pan Burmistrz został złapany za jazdę po pijanemu. Wtedy pierwsze co zrobiła to poprosiłam o burmistrza o spotkanie i chciałam rozmawiać na ten temat. Niestety do dziś nie doczekaliśmy się tego spotkania. Kiedy na początku lutego policja zatrzymała burmistrza Golczewa, od razu chciałam spotkania. W związku z tym, że burmistrz był nieobecny poprosiłam zastępcę i także takiego spotkania się nie doczekałam –  odpowiedziała na zarzuty Beata Pastryk.

Sesja Rady Miejskiej w Golczewie

Na sali pozostało dziewięciu radnych: Edward Żurawski, Grzegorz Chłopek, Tomasz Bartniczuk, Beata Pastryk, Janina Kołodzińska, Tadeusz Leus, Wiesław Kloch, Barbara Madej i  Marek Kalczyński. Uchwała zawierająca apel o honorową rezygnację przeszłą jednogłośnie. W ocenie grupy radnych podjęcie uchwały jest próbą ograniczenia, w głównej mierze, skutków społecznych niepożądanych zachowań, poprzez działanie zgodne z duchem i treścią ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Poniżej prezentujemy treść apelu:

„Andrzej Danieluk pełni funkcję burmistrza w wyniku wyboru. Szczątkowa informacja o jego skłonności do alkoholu była wiedzą powszechną. Dopóki skłonność ta była tłumiona i ograniczała się do sfery życia prywatnego nie była elementem bulwersującym (w takiej skali jak obecnie) w opinii publicznej.

Wzrost uzależnienia, a przede wszystkim poczucie bezkarności spowodowane pomocą części radnych i części pracowników urzędu w maskowaniu i kryciu faktów nadużywania alkoholu w czasie i miejscu pracy, doprowadziły do całkowitego zlekceważenia powszechnie obowiązujących norm etycznych.

W parze z lekceważeniem norm postępowało również lekceważenie obowiązków stricte funkcyjnych. W wyniku zastrzeżeń do pracy Andrzeja Danieluka, nie otrzymał on absolutorium za swoją pracę w roku 2011, przy czym istotne było również to, iż negatywne stanowisko Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Golczewie zostało zaakceptowane stosowną opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej w Szczecinie.

Dalsze uchybienia w pracy burmistrza spowodowały, iż Rada zastosowała najradykalniejsze przysługujące jej uprawnienie i w dniu 26 września 2013 roku dokonała obniżenia przyznanego mu wcześniej wynagrodzenia. Jako uzasadnione powody do negatywnej oceny pracy burmistrza rada uznała między innymi:

– brak współpracy burmistrza z radą gminy,
– lekceważący stosunek do części radnych oraz ich zaangażowania do pracy na rzecz gminy,
– zakaz udzielania jakichkolwiek informacji radnym, skierowany do wszystkich pracowników Urzędu Miejskiego w Golczewie, aby utrudnić dostęp do uzyskania wiedzy na temat prowadzonej działalności burmistrza,
– niewykonywanie uchwał Rady, oraz przejawy niegospodarności związane z :
– utworzeniem i prowadzeniem Spółki Golczewska Woda,
– zlecanie wykonania projektów inwestycyjnych bez akceptacji rady i nie mających szans na realizację,
– zawarcie niekorzystnej dla Gminy Golczewo umowy na ogrzewanie obiektów opłacanych ze środków publicznych,
– niedopełnienie obowiązków związanych z publikacją obligatoryjnej informacji publicznej przez urząd jak również podległe jednostki organizacyjne,
–  przekroczenie uprawnień związanych ze sprzedażą udziałów Spółki Golczewska Woda,

W wyniku polityki samorządowej prowadzonej przez 7 lat przez Andrzeja Danieluka budżet gminy osiągnął jeden z najwyższych poziomów zadłużenia. Na tle tak opisanych „sukcesów” w realizacji zadań publicznych pojawiały się cyklicznie, nieoficjalne, zawstydzające informacje o zachowaniach Pana Danieluka w czasie i poza godzinami pracy Urzędu Miejskiego. Oficjalnym zdarzeniem potwierdzającym problem alkoholowy burmistrza było zatrzymanie mu w czerwcu 2013 r. prawa jazdy w związku z prowadzeniem samochodu służbowego pod wpływem alkoholu. Pytania radnych o szczegóły zdarzenia zostały przez burmistrza zignorowane.

Oczywistym było, że dotychczasowe poczucie bezkarności doprowadzi Pana Danieluka do dalszych przypadków niezgodnego z prawem postępowania. Tak też stało się w dniu 3 lutego bieżącego roku. Szczegóły sprawy, dzięki środkom masowego przekazu, są powszechnie znane w kraju i za granicą.

Dla społeczności gminnej i nas, jej przedstawicieli w radzie, jeszcze bardziej bulwersującymi faktami niż związane z nadużywaniem alkoholu, są przejawy mataczenia związane z ostatnimi wydarzeniami. Mieszkańcy gminy Golczewo nie zasłużyli na tego typu „promocję”, prawie że o zasięgu globalnym.

W tym stanie rzeczy Rada uważa, że Andrzej Danieluk utracił bezpowrotnie moralne prawo do wypełniania zaszczytnej funkcji Burmistrza Golczewa. Niniejszy apel jest jedyną reakcją Rady Miejskiej, jaką może ona zastosować w świetle zapisów ustawy o samorządzie gminnym i Statutu Gminy Golczewo.”

kamienskie.info