Witold Rudnicki

Burmistrz Wolina rozpoczął kampanię wyborczą – co do tego nie ma wątpliwości radny Witold Rudnicki. Dowodem na to, ma być w ocenie radnego drukowanie od jakiegoś czasu w dzienniku Głos Szczeciński specjalnej wkładki poświęconej dokonaniom i sukcesom, które mają miejsce w gminie Wolin.

Przeglądając Głos Szczeciński, nietrudno znaleźć wkładkę Głos Wolina, przeglądając całą tą wkładkę, odnajdujemy w niej same sukcesy Pana Burmistrza, chciałbym się dowiedzieć, ile to kosztowało, o ile w ogóle trzeba było za to zapłacić? – dopytywał Witold Rudnicki – Jeżeli wydaliśmy na to pieniądze, oceniam to jednoznacznie, jako kampanię wyborczą.

Przepraszam, że nawiążę do skargi pana Rudnickiego na burmistrza, który poprosił, żeby pan przewodniczący wpisał do akt naganę z tytułu niewykonania uchwały.stwierdził odpowiadając na pytanie o koszt wydrukowania wkładki Eugeniusz Jasiewicz.

Pytanie brzmiało ile kosztuje ta wkładka?przypominał radny Rudnicki.

W związku z niewykonaniem przez Pana burmistrza przez ponad 30 miesięcy uchwały Rady Miejskiej i okazało się na sesji 22 marca gdzie Pan radny był i uczestniczył w uchwalaniu uchwały o zmianie statutu, co nie zmienia faktu, że złożył skargę, absolutnie bezzasadną. Ja czytałem to w przeciwieństwie do Pana Radnego ten materiał i z wielką przykrością muszę powiedzieć, że tam najmniej to jest burmistrza, tam jest sukces medalistów, ośrodka kultury, rady, wszystkich z wyjątkiem Pana burmistrza. Trzeba naprawdę dużo złej woli, żeby widzieć w tym promocję Pana burmistrza.powiedział burmistrz.

Tu należy wspomnieć, że radny Rudnicki złożył skargę na działanie burmistrza i niewykonywanie przez niego uchwał. Skarga nie została wprowadzona pod obrady, chociaż wymaga tego prawo. Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego skargi na burmistrza rozpatruje rada gminy. W tym przypadku to jednak Przewodniczący Frankowski sam zdecydował, że skarga jest bezzasadna, o czym poinformował jeszcze przed dyskusją o cenie wkładki do gazety.

Jasiewicz

Widać skarga zrobiła wrażenie na burmistrzu skoro ciągle wracał do tematu. Po zakończeniu swojego monologu, Eugeniusz Jasiewicz nie potrafił powiedzieć, ile kosztowała wkładka w Głosie Szczecińskim, stwierdził jedynie, że każda gmina się promuje, szczególnie, kiedy ma tak uzdolnioną młodzież i społeczeństwo, jednak jest to w jego ocenie wydatek zasadny.

Interesem gminy jest to, żeby szczycić się tym co jest dobre, bogacić się, spraszać gości, żeby wszyscy doświadczali tego, że jest czas gminy Wolin nie tylko w Polsce ale i na świecie.dodał Eugeniusz Jasiewicz.

Te materiały równie dobrze, można było zaprezentować w drukowanym przez Pana biuletynie burmistrza, natomiast wydanie wkładki za ponad 20 tys. złotych to jest wyborcza sprawa. Jeżeli słyszę, że sołtysi nie dostają ani grosza na zajęcia w okresie ferii a Pan wydaje takie pieniądze na wkładkę, to nie mogę tego nazwać inaczejstwierdził Witold Rudnicki.

kamienskie.info