Latawiec

Radny Waldemar Latawiec po raz kolejny postanowił się przyjrzeć sposobowi funkcjonowania Kamieńskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Podczas dzisiejszej sesji powrócił do głośnego tematu, traktowania mieszkańców przez KTBS i surowo ocenił działalność Spółki – „Niekompetencja urzędników jest po prostu rażąca”. Tym razem radny przywołał przykład Piotra Woźniaka, mieszkańca Trzebieszewa.

Wydajecie opinie prawne, mówicie, że wszystko jest zgodne z prawem, zastępca burmistrza odpowiedzialny za sprawy mieszkaniowe wydaje oświadczenie razem z prezes TBS, a ja tylko chce stwierdzić jedną rzecz. Człowiek dostał faktury korygujące, potwierdzające, że TBS był w błędzie, zeszliście (z 56 metrów-  przyp. red) na 36 metrów. Chcę Państwu powiedzieć jeszcze więcej, nikt z tych niekompetentnych ludzi, którzy faktury wystawiali nawet do Pana Woźniaka nie dotarł. On mieszka na 23 metrach. – poinformował radny Waldemar Latawiec – Szok, po prostu szok. Jest to przykre, że na tej sali się słyszy, że wszystko jest robione zgodnie z literą prawa. Ja dziękuję za takie prawo i takie służby. Jest mi przykro panie burmistrzu, bo do takich rzeczy nie powinno dochodzić. Nie chcę mówić, co wczoraj jako słuchacz usłyszałem o 13.30 w kamieńskim Sądzie. Aż się nie chce powtarzać tego, co pani Sędzina na ten temat myśli. Sprawa została przesunięta, coś wycofano, coś przerzucono, nikt z TBS się nie stawił. Pani prezes ma być na następnym posiedzeniu w kwietniu. Co tu się w ogóle dzieje? Poprosiłem pana burmistrza, aby udostępnił radnym informację wobec ilu mieszkańców toczą się postępowania o eksmisję. Do dziś nawet mi pan burmistrz nie odpowiedział, a powiem więcej wprowadził mnie „w maliny”. Ja nie ustąpię, bo nie każdy może sobie pozwalać na takie zachowanie. Za kogo my mamy mieszkańców naszej gminy? grzmiał radny Latawiec.

Zobacz także: Jest reakcja na artykuł o 75-latce. Zastępca burmistrza wydaje oświadczenie

Burmistrz stwierdził, że wszyscy są po to, aby działać zgodnie z prawem a radny otrzyma informacje, o ile będą na to pozwalały przepisy.

Należy oddzielić kwestię relacji lokator a zarządca, od powinności. Zarządca musi robić to, do czego jest zobowiązany prawem, tj. dbać o wpływy z tytułu czynszu. Te określenia, których Pan radny używa, są… oczywiście ja szanuję jego stan emocjonalny, to że jest związany z tą osobą, którą też bardzo dobrze znam, z którą rozmawiałem i też oferowałem pomoctłumaczył po swojemu Bronisław KarpińskiWyjaśnimy to jak najszybciej, aby nie było takich sytuacji w których  niesłusznie, jest pokrzywdzony lokator. Ja powtarzam, w tych wszystkich sytuacjach mamy do czynienia z tym, że lokatorzy nie płacili czynszu. Nie będę się odnosił do tego co dalej, bo trzeba to zrobić mając szczegółowe dokumenty.

Szczegółowe dokumenty? Dlaczego podano tego człowieka, za 56-metrów kwadratowych do Sądu, w trakcie trwania procesu i po mojej interwencji „zjechano” na 36 metrów. Ten człowiek fatycznie mieszka na 23-metrach. Niech mi Pan tu nie mówi o służbach, bo skoro ja bym miał korektę faktury robić, to bym ten lokal najpierw obmierzył od góry do dołu. Bałbym się, bo skoro jest sprawa w Sądzie, wszyscy mówią o literze prawa, to bałbym się wystawiać takie korektyripostował radny.

Waldemar Latawiec stwierdził, iż mieszkanie pana Woźniaka jest niezinwentaryzowane i w lokalu nie było nikogo od 17 lat. Radny Andrzej Szlawski zawnioskował aby na najbliższej komisji budżetowej przedstawiciel TBS złożył szczegółowe wyjaśnienia.

kamienskie.info