DSC01944

Rady Muzealnej przy Muzeum Regionalnym im. Andrzeja Kaube w Wolinie póki co nie będzie. Nadzór prawny Wojewody Zachodniopomorskiego karci wolińskich radnych i burmistrza wskazując, że podjęta pod koniec września uchwała jest niezgodna z zapisem statutu przyjętego w 2008 roku także przez Radę. Czy gdyby w trakcie sesji zamiast opłacanego przez burmistrza doradcy prawnego był obecny radca wpisany na listę radców prawnych, to sytuacji udałoby się uniknąć?

Pomysł na powołanie Rady działającej przy muzeum pojawił się we wrześniu. W pierwotnej wersji projektu uchwały, zaopiniowanej przez Radcę Prawnego Tomasza Werenicza w jej skład miało wejść pięć osób. Takie ograniczenie nakładał na radnych statut Muzeum Regionalnego w Wolinie uchwalony przez Radę Miejską w 2008 roku.

Clipboard01

Do wskazanych pierwotnie pięciu osób – dr Wojciecha Filipowiaka, Sylwestry Jagielskiej – Fajfer i Jana Frankowskiego oraz radnych Wiktora Nowaka, Czesława Zielińskiego postanowiono dołączyć Gabriele Rajtak z Wolińskiego Stowarzyszenia Historycznego. Choć było to niezgodne ze statutem to decyzji nikt się nie sprzeciwił.

Czy gdyby w trakcie sesji obecny był radca prawny Tomasz Werenicz, który zaopiniował pod względem prawnym pięcioosobowy skład w pierwotnym projekcie zamiast zwyczajowo doradcy burmistrza Stanisława Różańskiego dziś nie musiano by wycofywać się decyzji podjętej pod koniec września? Tylko w ub. roku za swoją pracę, doradca burmistrza pobrał 25 tys. złotych.