– Od kilku dni z kranów w Golczewie leci rdzawa zupa – irytuje się jedna z mieszkanek ulicy Niepodległości. Czy jest to efekt awarii? Tego nie wiadomo, gdyż nigdzie nie wywieszono żadnego komunikatu. 

– Ani to się umyć, ta woda jest jak błoto. Nie wiadomo czy jest ona w ogóle zdatna do picia. Może należałoby poinformować społeczeństwo. Martwię się o sprzęt, kto za to odpowiada jeżeli dojdzie do jakiejś awarii? – dopytuje kobieta.