lpg

Nowe prawo energetyczne mocno uderzy w nieduże stacje z gazem LPG. Eksperci biją na alarm: Z rynku może zniknąć nawet 80 procent firm, a ceny gazu znacznie wzrosną – ostrzegają. Nowelizacja przepisów uszczelniającego rynek paliw może sprawić, że za LGP zapłacimy jeszcze więcej. Dokładnie chodzi o nowelizację prawa energetycznego, która została przegłosowana przez Sejm i podpisana przez prezydenta. Nowe regulację będą obowiązywać od 2 września.

Prezydent Andrzej Duda w zeszłym tygodniu podpisał nowelizację Prawa energetycznego, a także kilku innych ustaw dotyczących rynku paliw płynnych. Według grupy posłów PiS, która przygotowała nowelizację, wprowadzone zapisy otworzą furtkę do walki z szarą strefą. Dzięki temu do budżetu państwa ma trafić od kilkuset milionów do nawet kilku miliardów złotych. Nowe przepisy mają także zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne państwa.

Eksperci i przedsiębiorcy z branży LPG twierdzą, że w ustawie znalazła się co najmniej jedna duża usterka. Chodzi o kontrowersyjny zapis, dotyczący przedsiębiorstw wytwarzających paliwa płynne LPG i obracających nimi za granicą, które będą miały obowiązek złożenia zabezpieczenia majątkowego w wysokości 10 mln zł.