Choć ich drużyna nie zawsze odnosi sukcesy, to oni starają się towarzyszyć jej wszędzie. Jak mówią sami o sobie, są „Fanatykami Gryfa”. Na ostatni przegrany mecz w Goleniowie, z ich grupy wybrało się 19 osób. Na swoim facebookowym profilu zapraszają na trybuny nawet dzieci z rodzicami, bo jak mówi w rozmowie z nami jeden z nich – Fanatycy Gryfa są kibicami, a nie bandytami. 

Naszym zdaniem wśród kibiców Gryfa nigdy nie było takiej licznej grupy młodych ludzi. Do czystego dopingu zapraszamy także dzieci. Organizujemy gry, zabawy i konkursy. Bardzo cieszy nas to, że możemy coś robić dla kultury naszego miasta. Nie ukrywam, że zadowalające jest to, że coraz więcej osób – tych przekonanych i mniej przekonanych – jest za tym, aby taki fanklub jak nasz istniał. To odbija się na historii klubu i na kibicach – mówi w rozmowie z naszą redakcją Pan Sebastian.

Fanklub Fanatyków Gryfa można śledzić za pośrednictwem Facebooka. Wystarczy, że klikniecie —> TUTAJ