DSC05070

Pobicie, groźby i próba odbicia zatrzymanych przez funkcjonariuszy mężczyzn – takie sceny rozegrały się na przełomie ostatniego tygodnia w Benicach (gm. Kamień Pomorski). – W wyniku prowadzonych czynności zatrzymano pięć osób – mówi Naczelnik Ireneusz Celej z kamieńskiej Policji.

Całe zajście miało swój początek w sobotę 6 lutego na drodze łączącej Benice (gm. Kamień Pomorski) z Krzemykowem (gm. Świerzno). Idący środkiem niezbyt często uczęszczanej drogi 44-latek i 26-latek mieli tamować ruch. Doświadczył tego kierujący czerwonym Fiatem Punto mieszkaniec Benic. – Pomiędzy mężczyznami wywiązała się kłótnia, w wyniku której doszło do pobicia dwóch spacerujących – relacjonuje komisarz Ireneusz Celej.

Dwaj bracia, którzy zaatakowali spacerujących na tym jednak nie poprzestali. Niedługo po zdarzeniu, kiedy wracali z Benic znów dotkliwie pobili wcześniej napotkanych mężczyzn po raz kolejny zostawiając ich przy drodze. Dopiero cztery dni później, tj. 10 lutego wieczorem jeden z pobitych zgłasza się do lekarza w Gryficach, po czym informuje policjantów o zajściu

W niedzielę, 14 lutego policjanci udają się do Benic, aby zatrzymać sprawców pobicia. – Podczas zatrzymania dochodzi do czynnej napaści, znieważenia funkcjonariuszy oraz naruszenia ich nietykalności cielesnej, przez trzech kolejnych mieszkańców Benic – informuje komisarz Celej.

Policjantów zaatakowali 23 i 24-latek próbują odbić kuzynów z rąk policjantów. Pomaga im w tym 24-letnia mieszkanka Benic. Wszyscy zostali zatrzymani i osadzeni w kamieńskim areszcie. W toku czynności okazało się, że sprawcy próbowali zatrzeć ślady, sprzedając na złom samochód, którym podróżowali w feralną sobotę.