DSC06421

Śmierdzący problem mieszkańców Będziszewa (gm. Świerzno) – Proszę przyjechać na drogę pomiędzy miejscowościami i zobaczyć jak właściciele gospodarstwa rolnego ze stuchowa nawożą obornikiem swoje pola. Systematycznie dwa razy w roku cała droga przy ich polach zasypana jest obornikiem po którym codziennie trzeba jeździć z pracy i do pracy, a dzieci chodzą do szkoły i ze szkoły – napisał nasz Czytelnik.

Dla mieszkańców malutkiego Będzieszewa jest to jedyna utwardzona droga dojazdowa. – Pracownicy gospodarstwa choć robią to od lat, to nigdy nie znają siły rozrzutu swoich maszyn. Dwa razy w roku droga jest cała pokryta obornikiem, co gorsza nigdy po sobie nie sprzątają. Może właściciele gospodarstwa wsiądą na rowery albo motory i szczególnie po deszczu przejadą się tą drogą, a zobaczą co po takim przejeździe mają na ubraniu i jak pięknie pachną? – dopytuje nasz Czytelnik.

DSC06419

Przed mieszkańcami jeszcze kilka dni ciężkiej przeprawy. – Gospodarze dopiero zaczynają nawozić pola. Gdy po drugiej stronie na sąsiednim polu zostanie skoszona kukurydza, sytuacja się powtórzy i obornik znów wyląduje na drodze – dodaje nasz Czytelnik.

Droga pomiędzy miejscowościami należy do gminy Świerzno. Nasz Czytelnik dopytuje, czy właściciele nie powinni być obciążeni karami przez gminę Świerzno. – Właśnie teraz powinna zjawić się tam Policja i nałożyć na nich odpowiednie kary – stwierdza nasz Czytelnik. Czy problem znany jest władzom gminy? Czy kiedykolwiek właściciele gospodarstwa zostali upomnienia przez gminę? Z tymi pytaniami zwróciliśmy się do urzędników ze Świerzna. Po uzyskaniu odpowiedzi do sprawy wrócimy.