Pani Justyna Bzdak – Jarząbek zabiera głos w sprawie przebudowy drogi Recław – Laska. Mieszkanka Laski, która odwołała się od decyzji środowiskowej Burmistrz Wolina do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w liście do naszej redakcji podkreśla, że nie jest przeciwna inwestycji. Kobieta zaznacza, że nietoperze także mają prawo do życia, a drzewa są naturalną barierą chłonącą hałas i spowalniaczami dla ruchu samochodowego – Wniosek jeden, niewygodne nietoperze trzeba zniszczyć, drzewa trzeba wyciąć i postawić wiatraki. Ja mówię nie! – zaznacza Justyna Bzdak – Jarząbek.

Łączny koszt przebudowy drogi Recław – Laska oszacowano na kwotę 3,6 mln złotych. Powiat Kamieński dołoży do zadania 600 tysięcy złotych. Sporą pulę będą stanowić środki zewnętrzne. W grudniu uchwalając budżet, Rada przesądziła o przebudowie. Wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze, aby po modernizacji drogi na odcinku Skarchowo – Dusin, także fragment Recław – Laska doczekał się przebudowy. 21 listopada 2017 roku Burmistrz Wolina wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia. Od tej decyzji jedna z Mieszkanek złożyła odwołanie. Czego oczekuje? Poniżej publikujemy list Mieszkanki Laski.

Oświadczam, iż nie byłam, nie jestem i nie będę przeciwna inwestycji przebudowy i dostosowania do wymogów prawnych drogi powiatowej nr 1012Z na odcinku Recław-Kamień Pomorski. Przeciwna jestem marnotrawstwu pieniędzy na bezcelowe inwestycje, które zaplanowano do realizacji na odcinku Recław-Laska. Trudno nazwać planowaną inwestycję ROZBUDOWĄ tak naprawdę ma ona polegać na wycięciu drzew i wylaniu asfaltu – raczej to remont nawierzchni z usunięciem niewygodnych drzew, ale niewygodnych dla planowanych inwestycji typu farma wiatrowa i biogazownia mających powstać pod samą Laską, a nie dla użytkowników drogi.

Uważam, iż Starosta Kamieński ma obowiązek szukać rozwiązań dalekosiężnych, a nie tylko prowadzących do wyborów samorządowych. Jak wszyscy wiemy przez Rząd planowana jest zmiana rangi drogi krajowej nr 3 na S3 co wiąże się z koniecznością utworzenia strategicznych dróg lokalnych. Węzeł komunikacyjny Recław nabierze wyższej rangi i także droga nr 1012Z, która siłą rzeczy będzie jeszcze bardziej narażona na duży ruch samochodowy głównie ciężki ze względu na Viatol. Konieczne jest przeprowadzenie przebudowy trasy drogi miedzy innymi w Lasce, Sibinie, Skarchowie ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców oraz użytkowników drogi. Już na przełomie lat 70/80 ubiegłego wieku były plany stworzenia tzw. obwodnic. Jak dotąd udało się w Kukułowie, a pozostałe zostały zablokowane przez wpływowych właścicieli nieruchomości. Mój wniosek nie jest niczym nowym. 50 lat temu kiedy ruch samochodowy był jeszcze znikomy władze komunistyczne dbając o mieszkańców dążyli do poprawy ich bytu, a teraz? Panie Starosto! Ruch samochodowy, traktory Gospodarstwa Rzeczyn przeładowane po brzegi śmierdzącym sypiącym się po drodze obornikiem przejeżdżające przy ścianie budynku przylegającego do asfaltu. Hałas? 100 -150dB od takiego traktorka przejeżdżającego wielokrotnie w ciągu dnia. To jest wykładnia normalności, dbałości o mieszkańców powiatu czy znieczulicy Urzędnika Państwowego! Tak! jeżdżę tą drogą kilkakrotnie w ciągu dnia i ryzykuję czy zza budynku nie wyjedzie mi na drogę kilkudziesięciotonowy sprzęt i nie zrobi ze mnie miazgi – to jest bezpieczeństwo? Ta droga powstała jeszcze za czasów niemieckich, a jak sam Pan Starosta zauważył dla furmanek konnych. Pora na zmiany!

Niedawno została oddana do użytku inwestycja na odcinku Skarchowo-Dusin. Broń Panie Boże przed takimi inwestycjami. Strach tam jeździć. Nasuwa się pytanie czy na odcinku Recław-Laska trzeba poszerzać drogę skoro na odcinku Dusin-Skarchowo droga została zwężona? Brak utwardzonych poboczy, brak barierek – ciekawe, po którym wypadku starosta dofinansuje prowizorycznie zakończoną inwestycje. A te posadzone drzewka przy asfalcie w Dusinie, Skarchowie? Tam droga jest sukcesywnie zwężana a tu ciąć ponad 100 letnie zdrowe drzewa? Gdzie tu sens? W samej Lasce też droga nie będzie poszerzona bo musieliby dom wyburzać. 

Drzewa, nietoperze, ludzie wszystko ma swoją wartość. Z racji zawodu mam obowiązek chronić zwierzęta, jako człowiek nie potrafię przejść obojętnie kiedy widzę krzywdę tych niemych zwierząt ale także ludzi, którzy milczą z różnych przyczyn. Jak dla każdego własne życie i życie własnej rodziny jest najważniejsze. Dlatego mój głos w tej konkretnej sprawie. Sprawie hałasu, bezpieczeństwa, środowiska. Każdy ma swoją wrażliwość i może inaczej odczuwać nawet to co nam szkodzi. Od wielu lat komunikuję iż we wsi jest nadmierny hałas. Są na to pomiary robione przez WSSE Szczecin. Ale niestety PSSE Kamień Pomorski, Burmistrz Wolina, Starosta Kamieński wolą milczeć. Przyczyn hałasu jest wiele: Farma wiatrowa Jagniątkowo, Gospodarstwo Rzeczyn, droga krajowa nr 3, trakcja kolejowa, droga powiatowa nr 1012Z, oczyszczalnia ścieków Wolin… i nawet sąsiedzi i my sami. Na niektóre rzeczy nie mamy wpływu, ale możemy zmieniać szczególnie przy okazji inwestycji, które należy tak przeprowadzić żeby choć obniżyć hałas jeżeli nie możemy wyeliminować. Drzewa są naturalną barierą chłonącą hałas, spowalniającą wiatry, ale także środowiskiem życia dla wielu zwierząt i roślin, są naturalnym spowalniaczem dla ruchu samochodowego, są barierą ochronną dla pieszych… nie powinno się ich bezmyślnie wycinać, szczególnie że są starsze od nas! Nietoperze one też mają prawo żyć. Przeprowadzono obserwacje bytności, żerowania tych zwierząt pod kątem planowanej nowej Farmy wiatrowej na polach Gospodarstwa Rzeczyn i głównym atutem był fakt, że właśnie drzewa przydrożne zapewnią im schronienie, a teraz Starosta postanowił wyciąć wszystkie w pień. Na całe szczęście są ludzie którzy zauważyli Naturę 2000, ale co dziwne nawet to nie chroni drzewa, w którym bytują nietoperze bo Starosta wyznaczył je do wycięcia, a Burmistrz nie zakwestionował, może SKO zlituje się nad biednymi, chronionymi prawnie zwierzętami. Jako nieliczne drzewo do wycinki w Natura 2000 nie kolidujące z ruchem drogowym ani z inwestycją, zdrowe zasiedlone przez nietoperze drzewo. Wniosek jeden – niewygodne nietoperze trzeba zniszczyć, niewygodne drzewa trzeba wyciąć i postawić WIATRAKI. Ja mówię NIE.

Działania Naszych lokalnych władz niestety nakierowane są tylko na ich własny zysk. Zbliżają się wybory! Nie ważny człowiek tylko stołek.  Sołtysom drogi pod dom robią, a inni toną w błocie. Droga powiatowa nr 1012Z powinna być przebudowana na całej jej długości i to właśnie Starosta powinien w konsultacji z mieszkańcami oraz użytkownikami stworzyć stosowny projekt całościowy i dopiero starać się o fundusze i sukcesywnie dostosowywać ją do obowiązujących norm! Panie Starosto dobra praca w stronę ludzi przysporzy Panu więcej wyborców niż te złośliwości i nieudane inwestycje.

Justyna Bzdak-Jarząbek