To był nietypowy wieczór w maleńkim Jarzysławiu (gm. Kamień Pomorski). Kilka minut po godzinie 21, (2.08) grupka mieszkańców, w towarzystwie sołtys Jadwigi Cieślik podjęła próbę ratowania młodego bociana. Wszystko skończyło się powodzeniem, dzięki strażakom na których zawsze można liczyć!

Ptak kilka dni temu wypadł z gniazda. Jak mówiła sołtys, wyraźnie opadł z sił. – Dzwoniliśmy do Schroniska Opieki Nad Zwierzętami. Tam powiedziano nam, że on jest za młody i nie przeżyje, żeby poprosić straż, żeby włożyli go do gniazda, bo strażacy nigdy nie odmawiają. Złapaliśmy go przed wieczorem. Jest bardzo słaby, po prostu się poddał. Dałyśmy mu jeść. Trochę rybą go nakarmiłyśmy – mówi pani Jadwiga, sołtys Jarzysławia.

[vc_gallery interval=”5″ images=”113901,113902,113903,113904,113905,113906,113907″ img_size=”800×414″]

Pani Jadwiga faktycznie postanowiła poprosić strażaków z Kamienia Pomorskiego o pomoc. Ci, jak zwykle stanęli na wysokości zadania i bez wahania ruszyli na pomoc młodemu bocianowi. Kilka minut przed 22, przy pomocy drabiny umieścili go z powrotem w gnieździe.

[vc_facebook]