Choć chwalono się nim w oficjalnych prezentacjach szkoły, to jeszcze do niedawna miejsce ostatniego spoczynku niegdysiejszych właścicieli majątku wykorzystywanego przez Zespół Szkół Ponadgimnazjalny w Benicach odwiedzali jedynie szabrownicy i „poszukiwacze” skarbów. Dziś (19.10) z inicjatywy nauczyciela historii Mateusza Kostura oraz dyrektora Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej, piętnastu uczniów uporządkowało mauzoleum rodziny von Flemming ulokowane na górze Bukowej.  

Idea narodziła się w czerwcu przy okazji obchodów dnia szkoły w Benicach. – Wtedy pojawił się pomysł i zaczęliśmy wspólnie z Grześkiem na ten temat rozmawiać. Później był okres wakacji, więc musiało to poczekać, a obecnie wspólnie z piętnastoosobową drużyną zaangażowanych ochotników staramy się zmienić obraz mauzoleum – mówi Mateusz Kostur w rozmowie z naszą redakcją.

fot. wykonana w 2015 roku

Wzgórze Bukowe w Benicach to jedno z dwóch miejsc w tej wsi, gdzie pochowani zostali przedstawiciele rodu Flemmingów, do których osada ta należała od XV wieku. Pochowano na niej budowniczych pałacu, w którym mieści się Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Benicach. Tham Hasso Flemming został na niej pochowany w 1896 r. w specjalnym mauzoleum. Z czasem grzebani tam byli inni przedstawiciele rodu. Góra stała się miejscem wiecznego spoczynku dla m.in. rodziców Friedricha Carla von Flemminga – Marii wywodzącej się z rodu Brockhusenów z nieodległego Gostynia oraz Curda Grafa von Flemminga zmarłego w 1942 r.

Dla poszukiwaczy sensacji Góra Bukowa niestety wciąż stanowi pole do eksploracji. Zaopatrzeni w wykrywacze metali chcą znaleźć tam zaginiony skarbiec katedralny. Sześć lat temu „poszukiwacze skarbów” wykopali blisko dwumetrowy dół docierając do cynowej trumny właścicieli Benic, którą otworzyli.

Dziś zapomniane miejsce postanowiono uprzątnąć. W trakcie prac natrafiono na kilka artefaktów, które trafią do zbiorów muzeum. Dyrektor Grzegorz Kurka już zapowiada, że w przyszłym roku również postara się zachęcić przedstawicieli szkoły do podjęcia tego typu inicjatywy.