fot. SP w Gostyniu

Szkoła Podstawowa im. Jana Brzechwy w Gostyniu w grudniu ub. roku zorganizowała wyjazd dla swoich uczniów do ulokowanego pod Berlinem centrum rekreacyjno – wypoczynkowego czyli największej tropikalnej wyspy w Europie. Do naszej redakcji zwrócili się rodzice, którzy po feriach przeglądali stronę internetową Szkoły w poszukiwaniu zdjęć z wyjazdów dzieci.

- Zastanawiam się, czy takie zdjęcia powinny być zamieszczane na szkolnej stronie? W końcu to oficjalna strona instytucji publicznej jaką jest szkoła. Nie wiem czy to stosowne, aby dyrektor szkoły prezentowała się w stroju bikini a jeden z nauczycieli w kąpielówkach – dopytuje nasza Czytelniczka – Czy pani dyrektor Jolanta Kreja nie ma świadomości, że takich zdjęć się nie zamieszcza na stronie publicznej? Może ona i drugi nauczyciel lubią pokazywać się w takich sytuacjach, ale dlaczego z dziećmi? I dziwię się, że od dwóch miesięcy te zdjęcia są na stronie i żaden z nauczycieli nie reaguje. Jestem oburzona.

Na stronie internetowej Szkoły oprócz dość nietypowych zdjęć (38), wprowadzonych zresztą przez samą dyrektor Kreję, można znaleźć dość dwuznaczny opis wycieczki do Tropical Center.

„I nagle w śnieżnym krajobrazie wyłania się kopuła wielkiego namiotu-Wyspa Tropikalna-Tropical Islands. To tutaj znajduje się kompleks wodny –miniatura laguny z zatoczkami i wodospadami, które wspólnie z dziećmi na plecach pokonywaliśmy.

Oczywiście nikt z nas nie mógł się równać z panem Jarkiem, który jednym skokiem i na jednym wdechu pokonywał każdą zaporę wodną. Uczniowie z wielką radością i wesołymi okrzykami zjeżdżali z każdej zjeżdżalni.

Próbowaliśmy pokonać tropikalną dżunglę- oczywiście z pozytywnym skutkiem. Atmosfera panująca w dżungli udzieliła się wszystkim- czuliśmy się jak zdobywcy. A nasze mamy olśniewały urodą, przyciągając wzrok obcokrajowców

- Martwimy się o nasze dzieci. W gminie, w Sulikowie na wolności przebywa najmłodszy przestępca seksualny w Polsce, uczeń tej Szkoły, a na jej stronie umieszcza się takie zdjęcia? – denerwuje się jeden z rodziców.

Poprosiliśmy o komentarz dyrektor Szkoły Podstawowej i zapytaliśmy, czy nie widzi w tych zdjęciach nic złego.

- Pytałam i otrzymałam zgodę na publikację tych zdjęć od rodziców – stwierdziła dyrektor Jolanta Kreja.

Na nasze pytanie, czy rodzice mieli świadomość na publikację jakich zdjęć wyrażają zgodę dyrektor stwierdziła:

- Faktycznie dzieci są na nich rozebrane, więc chyba lepiej jak zdejmiemy je ze strony Szkoły.

Przedstawiciel Kuratorium Oświaty odpowiedzialny za kontakty z mediami, był zdumiony przesłanymi fotografiami.

- Ta Pani to dyrektor szkoły?! Przecież te dzieci są prawie nagie – zareagowała zszokowana, Małgorzata Moraczewska z Kuratorium Oświaty – Do umieszczania zdjęć na stronie internetowej wymagana jest zgoda rodziców. Jeżeli takiej zgody nie było lub któryś z innych rodziców czuje się poszkodowany całym zdarzeniem, sprawa powinna zostać zgłoszona na policję.

- Nie widzę w tym nic złego, że moje zdjęcia w bikini znalazły się na stronie – podsumowała dyrektor Szkoły Podstawowej w Gostyniu Jolanta Kreja.

kamienskie.info

Po napisaniu artykułu dotarło do nas oficjalne stanowisko Kuratorium Oświaty w Szczecinie:

- Pouczyliśmy Panią dyrektor o możliwym narażeniu dzieci na niebezpieczeństwo i wydaliśmy zalecenie usunięcia tego typu zdjęć ze strony internetowej szkoły – napisała w mailu nadesłanym do redakcji kamienskie.info, Małgorzata Moraczewska Specjalista ds. Kontaktów z Mediami z Kuratorium Oświaty w Szczecinie