Wybory

O północy rozpoczęła się cisza wyborcza przed niedzielną drugą turą wyborów prezydenckich; potrwa do zakończenia głosowania w niedzielę o godz. 21. W tym czasie zabronione jest prowadzenie kampanii wyborczej, nakłanianie do głosowania na określonych kandydatów – grozi za to grzywna.

Surowa kara, bo aż od 500 tys. zł do 1 mln zł grozi za publikowanie sondaży wyborczych. W trakcie ciszy wyborczej nie wolno prowadzić agitacji m.in. zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień oraz rozpowszechniać materiałów wyborczych.

Wszystkie te materiały wyborcze, które zostały umieszczone w przestrzeni publicznej przed rozpoczęciem ciszy, nie muszą być usuwane. Wynika to m.in. z tego, że Kodeks wyborczy nakazuje usunięcie plakatów w ciągu 30 dni od dnia wyborów. Podobne jest stanowisko PKW odnośnie internetu. Materiały umieszczone w sieci przed rozpoczęciem ciszy wyborczej mogą pozostać pod warunkiem, że w trakcie ciszy wyborczej nie są wprowadzane w nich zmiany. Naruszenie ciszy wyborczej jest wykroczeniem. W związku z tym, ocena czy w danym przypadku doszło do naruszenia prawa, do popełnienia wykroczenia, nie będzie należało do Państwowej Komisji Wyborczej, tylko do organów ścigania i sądów. Wszystkie przypadki naruszenia ciszy wyborczej należy zgłaszać policji. Naruszenie zakazu prowadzenia agitacji wyborczej w okresie ciszy wyborczej to wykroczenie, a naruszenie zakazu publikowania sondaży wyborczych to występek.

Frekwencja podczas I tury wyborów była najniższa spośród wszystkich wyborów prezydenckich po 1990 roku – do urn poszło zaledwie 48,8% wyborców. Jest to aż o 16% mniej niż w rekordowym pod względem frekwencji roku 1995 (64,7%). Odsetki głosujących różniły się najmocniej pomiędzy mieszkańcami wsi i miast, a także zależnie od województwa.

Ze względu na niską frekwencję podczas pierwszej tury wyborów, przypominamy, dlaczego w niedzielę warto skorzystać z możliwości oddania głosu i mieć w ten sposób wpływ na wybór prezydenta. Prezydent może kierować ustawy do Sejmu (czterej prezydenci RP złożyli do tej pory 144 projekty ustaw), może też wetować ustawy przyjęte przez parlament (od początku istnienia III RP prezydenci skorzystali z tego prawa 84 razy). Jako jedyny może kierować ustawy do Trybunału Konstytucyjnego jeszcze przed ich podpisaniem. Może też stosować prawo łaski (do 2013 roku ułaskawionych zostało ponad 8 tysięcy skazanych). Za zgodą Senatu może zarządzić referendum ogólnokrajowe (w ten sposób głosowaliśmy nad Konstytucją w 1997 roku!). Prezydent ma też wpływ na politykę gospodarczą państwa – powołuje członków Rady Polityki Pieniężnej i wnioskuje do Sejmu o powołanie prezesa NBP. To prezydent pełni funkcję reprezentacyjną przed innymi państwami i organizacjami międzynarodowymi oraz wspólnie z rządem tworzy politykę zagraniczną, podpisuje umowy międzynarodowe, mianuje ambasadorów. Jest także zwierzchnikiem sił zbrojnych, zatwierdza strategię bezpieczeństwa i decyduje o wysłaniu Sił Zbrojnych poza granice kraju.

Razem z nami do udziału w wyborach zachęca aktorka Agnieszka Grochowska: „Głosuję dlatego, że mogę głosować, dlatego, że mam do tego prawo. Mam głos, mam wybór. Walczyliśmy o to prawo bardzo długo, więc korzystajmy z niego”.

źródło:
PAP, Fundacja im. Stefana Batorego
Masz Głos, Masz Wybór