13 czerwca 2013 roku - ówczesna prezes KTBS podpisuje na rewitalizację zespołu kamienic ze Stanisławem Jankowskim. Jednym z elementów był wielopoziomowy parking

13 czerwca 2013 roku – ówczesna prezes KTBS podpisuje na rewitalizację zespołu kamienic ze Stanisławem Jankowskim. Jednym z elementów był wielopoziomowy parking

Urząd zamówień publicznych potwierdza wątpliwości dotyczące budowy parkingu przez byłą prezes KTBS Renatę Bielaszewską-Mamzer. Kontrolujący inwestycję urzędnicy dopatrzyli się szeregu nieprawidłowości w tym m.in. braków w dokumentacji, braku odpowiedniej kadry u wykonawcy a także niezgodne z przepisami aneksowanie inwestycji przez byłą prezes KTBS. Wszystko wskazuje na to, że za działania Renaty Bielaszewskiej-Mamzer spółkę czeka finansowa kara. Naruszenie może nie ujść na sucho byłej prezes, która może odpowiedzieć za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.

Zgodnie z projektem przy nowo budowanym kwartale dominikańskim przy ulicy Okrzei, według pierwotnego założenia miał stanąć wielopoziomowy parking. Pomimo, że wcześniej nie prowadzono m.in. badań gruntu na wykonanie projektu przeznaczono ponad 65 tys. zł. Do zadania ogłoszono przetarg i wyłoniono wykonawcę. Inwestycja miała kosztować 2 mln 259 tys. zł i zapewnić 58 miejsc parkingowych, jednak nigdy nie doszła do skutku.

Budowa parkingu nigdy nie doszła do skutku, gdyż jak poinformowała była prezes Renata Bielaszewska – Mamzer, w oparciu o wnioski zawarte w zleconym raporcie geologicznym, którego opracowanie miała zlecić firma ZURB Stanisław Jankowski, teren inwestycji został zakwalifikowany jako rejon o warunkach geologiczno-inżynierskich utrudniających budownictwo. Projekt wart 65 tysięcy złotych trafił więc do kosza.

Kamieńskie TBS za blisko 32 tys. złotych brutto zleciło wykonanie projektu zamiennego parkingu. Dalej było jeszcze ciekawiej, gdyż Renata Bielaszewska-Mamzer, która obecnie przewodzi Zarządowi Zakładu Budynków Komunalnych „Trzebiatów” Sp. z o.o zamiast ogłosić nowy przetarg i unieważnić poprzedni na budowę parkingu wielopoziomowego za 2 mln 259 tys. zł, który nigdy nie został wykonany, 16 stycznia 2015 roku – czyli niemalże po dwóch latach po poprzednim przetargu podpisała aneks do umowy zawartej z wykonawcą. Nowy parking miał kosztować 841 tys. zł brutto.

Zobacz także: Jak w Kamieniu Pomorskim parking budowano

Właśnie ta decyzja byłej prezes została m.in. wzięta pod lupę przez Urząd Zamówień Publicznych. Kontrolerzy stwierdzili jasno, iż zgodnie z przepisami „nie jest dopuszczalne zawarcie umowy w przedmiocie o zakresie innym niż ten określony przez zamawiającego w specyfikacji istotnych warunków zamówienia i w ofercie wykonawcy”. O co chodzi? Skoro ogłoszono przetarg na budowę parkingu wielopoziomowego, to nie można było podpisać aneksu na inne zadanie – a takim z pewnością jest zwykły parking.

Mając na uwadze interpretację przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych należy stwierdzić, że zamawiający zawierając aneks udzielił zamówienia w zmienionym zakresie i dopuścił się naruszenia przepisów ustawy – czytamy w piśmie prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

Kontrolerzy po przeprowadzeniu analizy dokumentów podkreślili, że budowa parkingu powinna odbyć się w ramach nowego zamówienia. – Tymczasem zamawiający jedynie w drodze aneksu, bez przeprowadzenia nowego postępowania, udzielił zamówienie na przedmiot tak istotnie różny od pierwotnego, że w istocie zupełnie nowy. Nie sposób bowiem uznać, że parking wielopoziomowy jest tym samym, co parking naziemny – czytamy w piśmie prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

W ocenie kontrolerów z UZP, była prezes KTBS aneksem podpisanym 16 stycznia 2015 roku z pominięciem zasad konkurencji udzieliła zamówienia firmie Stanisława Jankowskiego. Naruszenie miało wpływ na wynik całego postępowania. To jednak nie jedyne uchybienie w przepisach jakiego w ocenie UZP dopuściła się Renata Bielaszewska – Mamzer.

W toku analizy dokumentów okazało się, że firma ZURB Stanisława Jankowskiego nie posiadała wymaganego zasobu kadrowego, co powinno wykluczyć ją z postępowania. – Wykonawca nie wykazał, że dysponuje potencjałem kadrowym w zakresie kierownika budowy. Jednocześnie z dokumentacji kontroli nie wynikało, że kierowana przez Renatę Bielaszewską-Mamzer spółka podjęła jakiekolwiek czynności weryfikacji potencjału kadrowego w firmie, która miała budować parkinginformuje dyrektor Ewelina Gabala.

Osobą wyznaczoną przez wykonawcę na kierownika budowy był sam Stanisław Jankowski, który jak się okazało w wyniku weryfikacji dokumentów przez Urząd Zamówień Publicznych nie posiadał do tego wymaganych prawem uprawnień. W KTBS nie odnaleziono także protokołu postępowania, ogłoszenia o zamówieniu zamieszczonych na stronie internetowej i siedzibie spółki oraz oferty nie wybranej jako najkorzystniejsza.

Co dalej ze sprawą? Przez decyzję byłej prezes spółkę może czekać finansowa kara za naruszenie prawa zamówień publicznych. Oprócz tego odpowiedzialności może nie uniknąć sama Renata Bielaszewska-Mazmer jeżeli UZP zdecyduje się zawiadomić Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych. Karami za naruszenie dyscypliny finansów publicznych są upomnienie, nagana, kara pieniężna oraz zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi.

Karę pieniężną wymierza się w wysokości od 0,25 do trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia osoby odpowiedzialnej za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Karę zakazu pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi wymierza się na okres od roku do 5 lat.