Krzysztof Atras

Udzielnie zamówienia na ponad pół miliona złotych niezgodnie z prawem – w trybie bezprzetargowym, nieprawidłowości związane z dokumentowaniem zamówienia w tym m.in. braki dokumentacji to tylko kilka wniosków z 9 stronicowej kontroli Urzędu Zamówień Publicznych oraz 18 stronicowej uchwały Krajowej Izby Odwoławczej. Kontrola dotyczyła budowy kanalizacji w gminie Świerzno, w trakcie budowy drogi Gostyń – Trzebieradz. Z dokumentów jednoznacznie wynika, iż były wójt, jego zastępca Krzysztof Atras oraz inspektor Urzędu Gminy Czesław Kędziera naruszyli dyscyplinę finansów publicznych.

O nieprawidłowościach przy realizacji inwestycji drogowej w Trzebieradzu w gm. Świerzno pisaliśmy ponad 2 lata temu po przeprowadzeniu kontroli przez Regionalną Izbę Obrachunkową. W trakcie kontroli w 2011 roku badaniem objęto przetarg  z 2009 r. na  przebudowę drogi Gostyń – Trzebieradz, prowadzoną przez gm. Świerzno  na mieniu  powiatu kamieńskiego. Postępowaniem zajął się też Urząd Zamówień Publicznych.

Przetarg wygrała firma „Ekol” z Dziwnowa. W tym czasie wójtem był Tadeusz Mandziak, a zastępcą  Krzysztof Atras. W  trakcie realizacji inwestycji drogowej wójt podpisał z tym samym wykonawcą umowę na wykonanie robót dodatkowych, za jakie uznał „Budowę kanalizacji sanitarnej w miejscowości Trzebieradz”. Ówczesny prezes RIO Józef Chodarcewicz stwierdził jednoznacznie, iż  w czasie kontroli ustalono, że umowa na  roboty dodatkowe o wartości ponad pół miliona złotych została zawarta niezgodnie z prawem. Prawo zamówień publicznych pozwala na  udzielenie zamówienia dodatkowego do inwestycji, jeżeli będące do wykonania roboty są niezbędne dla funkcjonowania budowli. Pewnym jest, że kanalizacja sanitarna nie jest elementem niezbędnym dla drogi. Podczas kontroli ww. inwestycji RIO stwierdziło też szereg innych nieprawidłowości.

Inwestycja była realizowana przy dofinansowaniu marszałka województwa i współudziale finansowym powiatu. Władze, zarówno Województwa jak i Powiatu poprzedniej kadencji nie zdecydowały się na przekazanie pieniędzy, ze względu na nieprawidłowości zgłaszane przez właściciela drogi. Władze wojewódzkie obecnej kadencji przekazały środki finansowe tuż po wyborach samorządowych w 2010 roku. Natomiast władze powiatu przekazały 200 tys. w latach 2011 i 2012.

W marcu 2011r. również Urząd Zamówień Publicznych zajął się sprawą. Wójt Atras tłumaczył kontrolującym z UZP, że jego zdaniem robota dodatkowa jaką była budowa kanalizacji sanitarnej musiała być wykonana, by później nie rozbierać nowo wybudowanej drogi, gdyby gmina chciała wykonać kanalizację. Mało tego troską o przyszłe inwestycje wójta wykazał się wykonawca, tj. firma „EKOL” z Dziwnówka, gdyż  jak wójt poinformował Urząd Zamówień Publicznych, to wykonawca był wnioskodawcą dodatkowych robót czyli budowy projektowanej sieci sanitarnej w drodze. Trudno się dziwić takiej trosce wszak na sieci tej zarobił bezprzetargowo 516 tys. zł.

Na tym stanęło, sprawa utknęła w UZP w październiku 2011 roku. W maju bieżącego roku po „zablokowaniu” sprawy UZP w Warszawie na 20 miesięcy, nieprawidłowości zostały zgłoszone przez redakcję kamienskie.info do Komisji Europejskiej ds. Polityki Regionalnej w Brukseli. Urząd Zamówień Publicznych musiał rozpocząć w czerwcu 2013 roku działania od nowa i zakończył je ostatecznie 2 stycznia 2014 roku. Ich finał był niekorzystny dla wójta Atrasa, który próbował się odwoływać do Krajowej Izby Odwoławczej. Ta jednak wydała opinię w formie uchwały i podtrzymała stanowisko Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w zakresie naruszenia przez gminę Świerzno ustawy Prawo zamówień publicznych.

Jak czytamy w uzasadnieniu do uchwały Krajowej Izby Odwoławczej Zamawiający nie potrafił rozwiązać „stojących przed nim problemów organizacyjnych, administracyjnych, proceduralnych i finansowych”. Izba podkreśliła, że  z trybu wyjątkowego jakim jest zamówienie z wolnej ręki zamawiający uczynił zasadę. W Uchwale z 2 stycznia 2014 podtrzymała też stanowisko Prezesa UZP i podkreśliła iż braki w obowiązującej dokumentacji postępowania są naruszeniem ustawy Prawo zamówień publicznych, a co za tym idzie jest naruszeniem dyscypliny finansów publicznych przez byłego wójta, jego zastępcę Krzysztofa Atrasa i inspektora Czesława Kędzierę.

Co ciekawe Izba Odwoławcza w swojej Uchwale podkreśla iż argumentacja Krzysztofa Atrasa zawarta w odwołaniu mająca przemawiać na jego korzyść jest tak naprawdę podstawą od formułowania zarzutów, a złożone przez niego wyjaśnienia są dowodem iż postępowanie było nieuprawnione.

Opisane wyżej nieprawidłowości przy przetargu są naruszeniem dyscypliny finansów publicznych. Ustawa przewiduje jedną z czterech kar: upomnienia, nagany, karę pieniężną  lub najsurowszą – zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi.

A my mimo tych dokumentów kontrolnych, od 2011 roku zadajemy sobie nadal te same pytania.

Jak to jest możliwe, by w przyjętym przez Radę Sprawozdaniu z wykonania budżetu za rok 2009, na podstawie którego Rada Gminy Świerzno uchwaliła absolutorium dla Wójta, a RIO wydało opinię pozytywną do tego sprawozdania, budowa drogi i budowa kanalizacji były  dwiema odrębnymi inwestycjami. Jedna o wartości 2.059.637zł (droga), a druga 547.017zł (kanalizacja). Zapis w Sprawozdaniu jest jednoznaczny a niestety nigdy nie został ogłoszony odrębny przetarg na  budowę kanalizacji w Trzebieradzu.  Z przedstawionych przez wójta Krzysztofa Atrasa w czasie kontroli RIO dokumentów przetargowych wynika, że była to jedna inwestycja z robotami dodatkowymi – droga plus budowa kanalizacji sanitarnej.

Czy wójt w zależności od tego, kto dokonuje kontroli przedstawia inne dokumenty finansowe inwestycji i podaje inne dane?

W zestawieniu finansowym podpisanym przez Krzysztofa Atrasa wówczas zastępcę wójta gminy Świerzno, złożonym do rozliczenia w czerwcu 2010 roku, zawarte są roboty dodatkowe na kwotę ponad 122 tys. zł – wjazdy, parking, kanalizacja deszczowa. Nie ma kanalizacji sanitarnej jako robót dodatkowych o wartości ponad 500 tys. zł. Dziwi też fakt, że po kontroli przeprowadzonej przez Urząd Marszałkowski, który dofinansowywał inwestycję drogową ze środków unijnych wykazano tylko drobne  nieprawidłowości, a po latach Urząd Zamówień stwierdza nielegalność postępowania dodatkowego do tego zamówienia.

Na jakiej podstawie Powiat dofinansował inwestycję, skoro był w posiadaniu pełnej dokumentacji o nieprawidłowościach mających miejsce podczas realizacji inwestycji? Czym się kierował obecny marszałek województwa dofinansowując inwestycję w kilka dni po rozpoczęciu urzędowania?

A w końcu, jakie dokumenty dotyczące postępowania z wolnej ręki przy budowie kanalizacji kontrolował inspektor RIO we wrześniu 2011 roku, skoro nie zarzuca ich braku w protokole kontroli, za to opisuje je na 6 stronach? Natomiast w Uchwale Krajowej Izby Odwoławczej czytamy, iż gmina została wezwana na piśmie do przedstawienia wymaganych prawem dokumentów postępowania (protokołu, kilku oświadczeń zarówno urzędników gminy jak i wykonawcy, zaproszenia do negocjacji itd.) niestety wójt przedstawił tylko protokół z negocjacji z wykonawcą i stwierdził, że nie posiada innych dokumentów.

Nas wręcz rozbawił fakt, iż nawet nazwa zamówienia zmieniała się wraz instytucją kontrolną i sposobem tłumaczenia się władz Świerzna. Dla Regionalnej Izby Obrachunkowej była to „Budowę kanalizacji sanitarnej w miejscowości Trzebieradz”, ale już dla Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych „Wykonanie kanalizacji sanitarnej przewidzianej w pasie nowo budowanej drogi przez miejscowość Trzebieradz przed ułożeniem nawierzchni z kostki polbruk”.

Do sprawy wrócimy.

kamienskie.info