DSC01052

Jak poinformował nas Dyrektor Departamentu Kontroli Doraźnej z Urzędu Zamówień Publicznych w Warszawie, dokumenty dotyczące nieprawidłowości do jakich doszło w związku z przebudową drogi Gostyń – Trzebieradz, wielokrotnie opisywanych przez nas na łamach kamienskie.info, zostały przekazane do Departamentu Prawnego UZP. Urzędnicy rozpatrują możliwość wystąpienia Prezesa Urzędu Zamówień do sądu o unieważnienie umowy na budowę kanalizacji sanitarnej w drodze. Chodzi o pół miliona złotych.

Przypomnijmy, Urząd Zamówień Publicznych przeprowadził kontrolę dokumentacji budowy kanalizacji w  drodze Gostyń- Trzebieradz i jednoznacznie stwierdził iż gmina wydała pół miliona złotych niezgodnie z prawem. Odpowiedzialność zdaniem Krajowej Izby Odwoławczej, ponosi m.in. obecny wójt Krzysztof Atras, wówczas  pełniący funkcję zastępcy wójta, gdyż na przedmiotową inwestycję gmina winna ogłosić przetarg i nie miała prawa zlecić wykonawcy drogi budowy kanalizacji sanitarnej jako roboty dodatkowej w trybie z wolnej ręki.

O nieprawidłowościach przy realizacji inwestycji drogowej w Trzebieradzu w gm. Świerzno pisaliśmy ponad 2 lata temu po przeprowadzeniu kontroli przez Regionalną Izbę Obrachunkową. W trakcie kontroli w 2011 roku badaniem objęto przetarg  z 2009 r. na  przebudowę drogi Gostyń – Trzebieradz, prowadzoną przez gm. Świerzno  na mieniu  powiatu kamieńskiego. Postępowaniem zajął się też Urząd Zamówień Publicznych.

Przetarg wygrała firma „Ekol” z Dziwnowa. W tym czasie zastępcą wójta był Krzysztof Atras. W  trakcie realizacji inwestycji drogowej gmina podpisała z tym samym wykonawcą umowę na wykonanie robót dodatkowych, za jakie uznał „Budowę kanalizacji sanitarnej w miejscowości Trzebieradz”. Ówczesny prezes RIO Józef Chodarcewicz stwierdził jednoznacznie, iż  w czasie kontroli ustalono, że umowa na  roboty dodatkowe o wartości ponad pół miliona złotych została zawarta niezgodnie z prawem. Prawo zamówień publicznych pozwala na  udzielenie zamówienia dodatkowego do inwestycji, jeżeli będące do wykonania roboty są niezbędne dla funkcjonowania budowli. Pewnym jest, że kanalizacja sanitarna nie jest elementem niezbędnym dla drogi. Podczas kontroli ww. inwestycji RIO stwierdziło też szereg innych nieprawidłowości. O to, co RIO zrobiło z tą wiedzą w 2011 roku  zapytaliśmy obecnego Prezesa RIO Bogusława Staszewskiego i czekamy na odpowiedź.

Inwestycja była realizowana przy dofinansowaniu marszałka województwa i współudziale finansowym powiatu. Władze, zarówno Województwa jak i Powiatu poprzedniej kadencji nie zdecydowały się na przekazanie pieniędzy, ze względu na nieprawidłowości zgłaszane przez właściciela drogi. Władze wojewódzkie obecnej kadencji przekazały środki finansowe tuż po wyborach samorządowych w 2010 roku. Natomiast władze powiatu przekazały 200 tys. w latach 2011 i 2012.

W marcu 2011r. sprawą zajął się Urząd Zamówień Publicznych. Wójt Atras tłumaczył kontrolującym z UZP, że jego zdaniem robota dodatkowa jaką była budowa kanalizacji sanitarnej musiała być wykonana, by później nie rozbierać nowo wybudowanej drogi, gdyby gmina chciała wykonać kanalizację. Mało tego troską o przyszłe inwestycje wójta wykazał się wykonawca, tj. firma „EKOL” z Dziwnówka, gdyż  jak wójt poinformował Urząd Zamówień Publicznych, to wykonawca był wnioskodawcą dodatkowych robót czyli budowy projektowanej sieci sanitarnej w drodze. Trudno się dziwić takiej trosce wszak na sieci tej zarobił bezprzetargowo 516 tys. zł.

Sprawa utknęła w UZP w październiku 2011 roku. W maju bieżącego roku po „zablokowaniu” sprawy UZP w Warszawie na 20 miesięcy, nieprawidłowości zostały zgłoszone przez redakcję kamienskie.info do Komisji Europejskiej ds. Polityki Regionalnej w Brukseli. Urząd Zamówień Publicznych musiał rozpocząć w czerwcu 2013 roku działania od nowa i zakończył je ostatecznie 2 stycznia 2014 roku. Ich finał był niekorzystny dla wójta Atrasa. Izba podkreśliła, że  z trybu wyjątkowego jakim jest zamówienie z wolnej ręki zamawiający uczynił zasadę. Co ciekawe Izba Odwoławcza w swojej Uchwale podkreśliła iż argumentacja Krzysztofa Atrasa zawarta w odwołaniu mająca przemawiać na jego korzyść jest tak naprawdę podstawą od formułowania zarzutów, a złożone przez niego wyjaśnienia są dowodem iż postępowanie było nieuprawnione.

kamienskie.info