Trzy bramki strzelone, jedenaście goli straconych i zero punktów – to bilans jakim legitymuje się zespół Vinety po pięciu spotkaniach wiosennej rundy rozgrywek III ligi. W sobotnie popołudnie Wyspiarze doznali kolejnej porażki, tym razem z drużyną GKS Przodkowo. Czwarty ligowy sukces z rzędu zanotowała drużyna Gryfa Kamień Pomorski!

Piłkarze Gryfa po ubiegłotygodniowej wygranej przed własną publicznością 4:1 z będącym w czołówce tabeli Hutnikiem Szczecin tym razem wybrali się powalczyć o punkty do Myśliborza. Do przerwy mecz układał się najlepiej, bo drużyna z Kamienia Pomorskiego przegrywała 1:2 (jedyny gol Włodarek). Przełom nastąpił od 61 do 64 minuty! Wtedy to zespół Zdzisława Piątkowskiego w zaledwie trzy minuty strzelił dwie bramki (pierwszą Kacperek, drugą Włodarek) i trzy punkty wróciły do Kamienia Pomorskiego. (Osadnik Myślibórz – Gryf Kamień Pomorski 2:3)

Piątą ligową porażkę z rzędu zanotowała drużyna Vinety Wolin. Piłkarze Pawła Ozgi przegrywali już od 9 minuty, po rzucie karnym dla GKS Przodkowo. W 15 minucie zespół stracił także Dawida Jeża, który zobaczył czerwoną kartkę. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. GKS Przodkowo pokonał Vinetę Wolin 1:0.