W tym roku czekają nas dwa maksima roju Perseidów. Dzięki temu będziemy mieli więcej okazji, żeby podziwiać „spadające gwiazdy”. Przede wszystkim zarezerwuj sobie na to noc z czwartku na piątek. W piątek, w nocy z 12 na 13 sierpnia, czeka nas tradycyjne maksimum roju, które może wieczorem dać kilkadziesiąt meteorów w ciągu godzin.

Najwięcej „spadających gwiazd” możemy obserwować zwykle w pierwszej połowie sierpnia. Na niebie pojawia się wtedy najpopularniejszy rój meteorów, które nazywamy Perseidami. Ich nazwa wzięła się stąd, że meteory zdają się wybiegać z konstelacji Perseusza.

W tym roku szanse na zobaczenie meteorów mają być większe niż zazwyczaj, ponieważ będzie to największy deszcz meteorów od 2009 roku. Ponadto spodziewane są aż dwa maksima roju Perseidów. Pierwsze nastąpi w nocy z 11 na 12 około godz. 2 w nocy polskiego czasu. Wtedy będzie można zobaczyć maksymalnie 200 meteorów na godzinę, choć realnie może to być 180 meteorów.