pożar trzciny

To po prostu przechodzi ludzkie pojęcie! Bezczelny podpalacz jeździł motorem i rozniecał ogień w czterech różnych miejscach. W pewnym momencie zapadł się w podmokłej glebie tak głęboko, iż o mało nie utknął.

Do zdarzenia doszło 20 marca około godziny 18 w Stuchowie. Co prawda dwa zastępy strażaków z OSP Stuchowo i OSP Świerzno dzięki sprawnemu działaniu bardzo szybko opanowały pożar. Jednak mimo to spłonął hektar trzciny. Strażacy ugasili ogień za pomocą tłumic. To drugie podpalenie w tym miejscu w przeciągu dwóch tygodni.

źródło:
fot. OSP Stuchowo

kamienskie.info