DSC01469

Rodzice małego Mateusza uczęszczającego do Szkoły Podstawowej w Gostyniu mają dość. Pani Kamila wraz z mężem postanowiła złożyć skargę na dyrektor Jolantę Kreję, podnosząc szereg zarzutów w tym m.in., że syn jest źle traktowany a w szkole traktuje akceptacja do tego typu działań. Najpoważniejszy wydaje się jednak zarzut wobec dyrektora szkoły jakim jest rejestrowanie telefonem komórkowym ucznia oraz rozpowszechnianie filmików z jego udziałem.

Jolanta Kreja odpiera wszelkie zarzuty. Uważa ona, iż jako pedagog zrobiła wszystko co było możliwe stosując wszelkie dostępne metody dotarcia do ucznia. – Mimo to, uczeń zachowuje się arogancko, wyzywa i bije dzieci a nawet nauczycieli. Używa także wulgarnych słów. Odbyło się także spotkanie z rodzicami aby poszukać rozwiązania tej sytuacji. Jednak rezultaty były nikłe – argumentowała dyrektor Szkoły Podstawowej w Gostyniu.

Obecnie uczeń nie uczęszcza na zajęcia. Sprawa trafiła na policję, do szczecińskiego kuratorium oświaty oraz Ministerstwa Edukacji Narodowej. Przed ostatnią sesją zajmowała się nią także Komisja Rewizyjna Rady Gminy w Świerznie, która wnioskowała jako uznanie skargi na dyrektora szkoły za zasadną.

Materiał, który został dostarczony Komisji Rewizyjnej był bardzo obszerny i szeroki. Komisja w swojej ocenie, nie miała problemu z podjęciem decyzji. Jako przewodniczący Komisji uważam, że szkoła nie stanęła na wysokości zadania i nie doprowadziła do rozwiązania sytuacji. W którymś momencie zapomniano o dziecku, które dopiero co rozpoczęło edukację – podkreślał Krystian Sominka. W trakcie komisji przytoczono także wyniki kontroli doraźnej przeprowadzonej przez Kuratorium Oświaty w gostyńskiej placówce.

DSC01483

„Informacja o gotowości do podjęcia nauki dziecka w szkole nie jest przygotowana rzetelnie, nie zawiera informacji zgodnie z obowiązującymi przepisami. Szkoła nie udzieliła dostatecznej pomocy psychologiczno-pedagogicznej, nie dokonano rozpoznania indywidualnych potrzeb rozwojowych i psychofizycznych dziecka. Działalność pedagoga szkolnego została sprowadzona do sporadycznych rozmów z rodzicami i nie wyczerpała zadań narzucanych pedagogowi zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Działania wychowawcy klasy są niewystarczające i mało zróżnicowane. Dziennik pedagoga nie był prowadzony we właściwy sposób, niewłaściwie prowadzono dokumentację dziecka objętego pomocą pedagogiczno-psychologiczną, dyrektor szkoły nie sprawuje właściwego nadzoru w kwestii wywiązywania się ze swoich obowiązków przez pedagoga szkolnego” – to tylko kilka z nieprawidłowości jakich doszukali się kontrolerzy z Kuratorium Oświaty zapisanych w oficjalnym protokole.

Najpoważniejszym zastrzeżeniem wydaje się być jednak rejestrowanie telefonem komórkowym ucznia i rozpowszechnianie tego materiału. – Sprawą zajmują się inne uprawnione do tego organy, dlatego nie oglądaliśmy tego filmu. Zostało złożone zawiadomienie i czekamy na rozstrzygnięcie – mówił przewodniczący Krystian Sominka.

Mam nagranie, z którego wynika że Pani Dyrektor używa przemocy w tej szkole. Mogę pokazać co się tam dzieje, jak Pani dyrektor postępuje z dziećmi. Dlaczego Pani się posunęła do tego kroku, żeby bez czyjejkolwiek zgody nagrywać moje dziecko?!irytowała się pani Kamila.