IMG_2371

9 września 2015 r. w „Dworku Wolińskim” burmistrz Wolina Eugeniusz Jasiewicz oraz dyrektor wolińskiego muzeum Ryszard Banaszkiewicz spotkali się z deputowanym do Bundestagu Dr. Güntherem Jikeli oraz znanym niemieckim kronikarzem i historykiem Fritzem Spalink, a także przedstawicielem stowarzyszenia Polsko-Niemieckiego Forum Kultury Regionu Ujścia Odry Andrzejem Kotulą.

Na spotkaniu omówiono kwestie organizacyjne dotyczące wystawy pt. „Miejsca naszej samotności”, która zostanie zaprezentowana w Muzeum oraz w „Dworku Wolińskim” w październiku br., a która dzisiaj znajduje się w Zamku Stolpe. Wystawa będzie przedstawiać miejsca pamięci w byłych obozach koncentracyjnych w Niemczech, tj. Buchenwaldzie i Ellrich, a także miejsca pracy przymusowej jeńców III Rzeszy w Mittlebau-Dora, gdzie pod koniec II WŚ Niemcy produkowały rakiety V-2.

Na spotkaniu omawiano nowe cele działalności stowarzyszenia Polsko-Niemieckiego Forum Kultury Ujścia Odry, problematykę przekazu historii oraz podkreślono wagę podtrzymywania „kultury pamięci”, szczególnie wśród młodzieży. Rozmawiano o możliwości realizacji wspólnych projektów historycznych z udziałem młodzieży polsko-niemieckiej. Wspomnieć należy, że młodzież obu krajów m.in. z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Wolinie, zrealizowała projekt pod nazwą „Peenemünde z perspektywy ofiar”, którego głównym celem  było zapoznanie uczniów niemieckich i polskich z historią niemieckich obozów koncentracyjnych, uczczenie ofiar tych obozów i kultywowanie pamięci o więźniach zmuszanych do niewolniczej pracy dla Niemców w czasie II wojny światowej.

IMG_2387

Warto dodać, że konferencja „Peenemünde z perspektywy ofiar”, to efekty pracy członków wyżej wspomnianego stowarzyszenia oraz osób, dla których prawda historyczna ma duże znaczenie. Spotkania z tej okazji odbywają się zawsze 13 października, podczas których oddawany jest hołd 600 więźniom obozu pracy przymusowej w Peenemünde. W 2014 r. Stowarzyszenie to ufundowało tablicę pamiątkową, w pięciu językach, która jest umieszczona w miejscu dawnego obozu, pomiędzy miejscowościami Karlshagen i Peenemünde.

Podjęte próby wspólnego „oglądu” historii przez młodzież obu krajów spowodowały lepsze zrozumienie przeszłości, zacieśnienie więzi, przełamanie stereotypów oraz dały podwaliny pod budowę świadomości historycznej.

Poniżej prezentujemy tekst, który od ubiegłego roku widnieje na tablicy pamiątkowej w Peenemünde:

„Za tymi drzewami stała hala F-1, w której wytwarzano rakiety V-2, mieścił się obóz pracy przymusowej. W nieludzkich warunkach pracowało tu od czerwca 1943 roku około 600 więźniów belgijskich, czeskich, francuskich, holenderskich, niemieckich, polskich i radzieckich, przy produkcji rakiet V-2, jako efekt porozumienia między SS i kierownictwem Ośrodka Doświadczalnego Wojsk Lądowych Peenemünde w sprawie przymusowej pracy więźniów obozów koncentracyjnych. Stąd 13 października 1943 roku więźniowie zostali wywiezieni do podziemnej fabryki i obozu koncentracyjnego pod zarządem SS – Mittelbau-Dora w Turyngii. Łącznie przy budowie rakiet V-2 straciło życie około 20 000 więźniów, pracowników przymusowych”.